Samuela Samuela
101
BLOG

Jak Wojtek rozumie antysemityzm

Samuela Samuela Społeczeństwo Obserwuj notkę 2
Wojtek ma receptę na „dobre życie” i myśli. Myśli, że „antysemityzm jest formą obrony przed przestępczością zorganizowaną (…). Wojtek myśląc zauważa, że „antysemityzm nie jest wymierzony w ludzi niczemu przecież niewinnych. Jest to – kontynuuje myślenie Wojtek – „forma zwrócenia uwagi na pewne zróżnicowanie, bo przecież w cywilizowanym społeczeństwie każdy ma prawo do realizacji swojej osobowości (…)”. Tatuś i mamusia Wojtka wspominali, jak to „niektórym kolegom robiono dziecięce figle w różny sposób szarpiąc ich za pejsy albo dając im kuksańca w bok.” „Nie można było inaczej” – dodaje Wojtek refleksyjnie -, „bo to przecież ich naród zamordował Jezuska”. Tak Wojtek rozumie antysemityzm. Ja, Samuela, inaczej postrzegam antysemityzm. Mnie, Samueli, antysemityzm nie kojarzy się z „miłością francuską”, lecz z Auschwitz, z Treblinką, z Sobiborem i z Chełmnem nad Nerem. Wszelako mogę się mylić o tyle, że – jak słusznie myśli Wojtek – w tych miejscowościach uprawiano miłość francuską, tylko że „na opak”. http://dobrezycie.salon24.pl/620203,fracuska-milosc-braterska
Samuela
O mnie Samuela

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo