Kolega Kuźmiuk, tytan z PiS, błysnął dziś złotem. Dokładniej zaś złotą głębią wybitnego pisowskiego intelektu. W rozmowie z red. Kraśko raczył był rzec:
"Nie powinniśmy się kierować tym, czego chce kanclerz Merkel i prezydent Poroszenko. Tylko tym, czego chce Polska! A Polska powinna chcieć być przy tym stole. Powinniśmy się znaleźć przy stole rozstrzygającym nie dlatego, że tak bardzo kochamy Ukrainę, tylko żeby przy pilnować polskich interesów. Nie tylko ukraińskich."
Nie jest ważne to, że na Ukrainie umierają ludzie. Ważne jest to, aby Polska sobie siędła. Następnym prezyntem Ukrainy powinien zostać kolega dr Kuźmiuk, gdyż on ci lepiej wie, co dla Ukrainy jest lepsze. Dla Ukrainy lepsze jest zaś to, by w negocjacjach na temat przyszłości Ukrainy uczestniczyła Polska.
Polska czyli Duda.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)