Dzisiejsza notka jest nietypowa, ale jest ona tylko dodatkiem do notki poprzedniej, traktującej o apelu do młodzieży o przestrzeganie prawa i zdejmowanie krzyży. Dziękuję Obserwatorowi z daleka za obronę. Jest on nielicznym z tych, którzy rządy prawa cenią wyżej niż salonową-24 polityczną poprawność. Jednocześnie kilkunastu blogerów tutejszych należałoby zganić:
Na przykład Pako Mega Cox chyba za bardzo się napakował sterydami, sądząc po ksywce i jego wściekłym komentarzu napisanym pod notką:
http://islander.salon24.pl/138021,w-obronie-sanoviusa-slow-kilka
Z kolei niejaki redpill zarzuca mi, Sanoviusowi, obowiązkowe narzucenie księżom żon lub mężów-homoseksualistów. Jak widać red pill uległ już tak urokowi mediów elektronicznych (zapewne telewizora i internetu), że popadł prawdopodobnie w funkcjonalny analfabetyzm i nie potrafi czytać blogów. Przypomnę, co napisałem: Znieść celibat i pozwolić im poszukać sobie kobiet lub partnerów homoseksualnych w nowoczesnym majestacie prawa kościelnego. Dzieci niech będą od tego wolne.Więcej na:
http://admin.salon24.pl/posts-edit/136916
to ta notka o wzrastającej niemoralności duchowieństwa, na którą część osób żaliła się, że nie spotkała się z odpowiednim odzewem. Mnie też żal.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)