Panie Jarosławie Kaczyński,
mówi Pan o moralnej odpowiedzialności rządu Tuska za tą śmierć w biurze poselskim, ale nie dziw się Pan ten konflikt, ba to ty go rozpocząłeś.
- wmawianie PO jest antypolska
- że PO jest prorosyjska
- że SLD trzeba zlikwidować
- że ten i tamten jest ruskim agentem
- za klimat podejrzliwości
Wielu ludziom się to już "uwierzyło" - ciągła walka z agentami, komuchami, liberałami itp.
Poczuli się zaszczuci klimatem prawicowego terroru, jaki uprawiany jest w mediach, jak dominuje w nich, jak rzadko głosy racjonalne i zdroworozsądkowe są dopuszczane do głosu.
Sami jesteście w swym programie i metodach podobni bardziej do endeków niż do sanacji. Widzicie wszędzie spiski, w Polakach widzicie tylko katolików, itp.
Wielu ma już tego dość - w tym ja.
Wielu nie wytrzymuje tej monopolizacji waszego dyskursu w TVP czy tu na Salonie.
Jednostka jest tak osamotniona i nie widzi wsparcia ze strony liberałów i lewicy, że decyduje się na romantyczny i heroiczny zryw przeciwko temu, co uważa za zniewolenie.
Protestuje przeciwko monopolowi dyskursu Pana zwolenników.
Decyduje się na ostateczność, zwłaszcza jeżeli jest to osoba stara, która czuje, że życie ma już za sobą.
Chora, fizycznie albo nawet psychicznie, decyduje się na ten krok.
I wtedy pada strzał, jak tam, w Łodzi.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)