Dlaczego:
- bo skoro nie chce im się pójść głosować, to są po prostu leniwi
- bo tylko umieją narzekać na politykę, a nie potrafią podjąć decyzji o pójściu do wyborów
- mimo swego ateizmu , cenię przynajmniej głęboko wierzących za to, że słuchają księdza i chodzą głosować (na kogo, to inna kwestia - ale tacy np. Kaszubi, mimo konserwatyzmu, coraz mądrzej głosują)
- głosowanie to forma woli życia (jak u Bergsona) czy forma woli mocy (jak u Nietzschego), to tendencja do decydowania
- kto nie głosuje, to oddaje głosy wrogim sobie osobom i grupom interesu
- ergo = kto nie głosuje, ten nie je, bo nie ma reprezentanta politycznego, który jego los mógłby poprawić ( tylko, jeśli ta osoba jest dość biedna)
- jak wiadomo, formy polepszenia własnego bytu właściwie samodzielnie są ograniczone, więc trzeba się wesprzeć na innych oraz ządać od nich wsparcia, nabywać znajomości, a nie narzekać ze o wszystkim decydują znajomości
Oświadczenie:
ja, w pełni świadomy obywatel, znający swe prawa i obowiązki zamierzam przyczyniać się do dobra Rzeczypospolitej i tego swiata poprzez branie udziału w akcie wyborczym oraz w kandydowaniu na jakiekolwiek stanowisko publiczne. Ponadto, zamierzam propagować wszelkie zachowania mające wzmocnić Naród i Świat poprzez konsekwentne dązenia do nadania światu nowej dynamiki, na co składają się wymienione zachowania, jak i takie zachowania jak: rezygnacja z wydawania ogromnych pieniądze na poruszanie się własnym samochodem i dązeniem do zwiększenia dzietności nie tylko słowem, lecz czynem.
Tak, sam sobie, dopomogę


Komentarze
Pokaż komentarze (10)