Przeciwnicy in vitro dowodzą, ze w wyniku procesu zapłodnienia in vitro, wiele zarodków bezpowrotnie ginie i nie mogą w związku z tym być wykorzystane do stworzenia nowego życia, nowego człowieka.
To prawda, ale...
... ale z drugiej strony po zabiegu in vitro w następstwie umieszczenia w macicy kilku zarodków powstaje kilka organizmów ludzkich i częściej zdarzają się ciąże wielorakie, mnogie.
Tym samym, im więcej niepłodnych par skorzysta z in vitro, które będzie refundowane, tym więcej urodzi się dzieci.
Zwiększy to ewentualny przyrost naturalny lub zmniejszy depresję demograficzną.
Tak więc in vitro powinno być docenione przez rzeczników modelu wielodzietnej rodziny, bo tą rodzinę uskutecznia wśród nawet tych osób, które są niepłodne.
In vitro, refundowane, moze znacząco zwiększyć dzietność. Bo zamiast jednego planowanego, często będą zdarzać się bliźniaki, trojaki etc.
Wiem, ze dwóch bliźniaków nie mieliśmy zbyt udanych, ale to tylko dwóch.
Ci konserwatyści, którzy są zwolennikami tradycyjnego modelu rodziny wyrażającego się w jej liczebności powinni więc poprzeć in vitro.
Narodowcy tez powinni ją poprzeć. Dla dobra Narodu.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)