Udręczona Polska. Dziennik buntu:
- pamięć genetyczna dyktuje społeczeństwu, że aby utrzymać się przy życiu, trzeba płynąć z prądem;
- biznes opiera się na korupcji i korupcję podtrzymuje;
- co będzie z narodem, jeśli jedna część opozycji zostanie wyeliminowana, a druga da się skusić władzy?
- demokracja bez opozycji nie istnieje;
- elektorat i społeczeństwo to nie to samo;
- dwie gałęzie władzy, sądownicza i wykonawcza, stopiły się w jedną pionową linię;
- elita w kraju to ci, którzy mają pieniądze, i ci, którzy trzymają z władzą;
- jak to często miało miejsce w naszej historii, przeważyła psychika niewolników;
- cały ten system: stronnicze sądy, fałszowane wybory, bezczelność władzy, lekceważenie problemów zwykłych ludzi - może istnieć jedynie dlatego, że naród milczy;
- po co sędzia ma się narażać administracji, od której zależy jego kariera?
- sfingowane oskarżenia przeciw niewygodnym i zbyt aktywnym ludziom są na porządku dziennym;
- władza lepiej wie, kto wróg, więc ma prawo karać konkretnych ludzi nawet za przestępstwa, których nie popełnili;
- ten system nie pozwala na ukaranie winnych, niewinnym zaś nie pozostawia żadnych szans;
- urzędnicy nie służą już państwu, tylko chcą je zagarnąć dla siebie;
- przez 4 lata od tragedii, większości społeczeństwa nie interesowała prawda na temat tamtych wydarzeń. Władza zrozumiała, że znów udało jej się wykiwać własny naród;
- kto walczy o to, aby oficjalne śledztwo uchyliło rąbka tajemnicy wokół tych wydarzeń? Tylko rodziny ofiar. Tylko one chcą wiedzieć, jak zginęły ich bliscy... Przeważająca część społeczeństwa nie zabiera głosu albo, ulegając podszeptom władzy…
- ludzie stojący najbliżej władzy są największymi zbrodniarzami;
- władza jest już tylko formą grabieży, niczym więcej
- mentalność się nie zmieniła - wciąż łatwiej przychodzi nam bezwzględność niż miłosierdzie i zrozumienie. Łatwiej nam ferować wyroki niż przez chwilę pomyśleć;
- teraz jeśli ktoś sam nie szuka informacji, to nic nie wie. A większość nie zadaje sobie trudu...
- trzeba stwierdzić, że przedstawiciele obecnych kół rządzących już nawet się nie kryją ze swoimi prawdziwymi poglądami na temat społeczeństwa i zasad demokracji;
- w kraju triumfuje kolektywna nieświadomość i irracjonalizm;
- władza nie dąży do zgody społecznej. Skłócone społeczeństwo to jej konik Garbusek, na którym zamierza wskoczyć w następną kadencję, zachowując kontrolę nad przepływem pieniędzy w państwie, „a wy tam się tłuczcie między sobą;
- władza w oczywisty sposób szczuje na siebie ugrupowania młodzieżowe;
- w reżimie biurokratycznym rząd opiera się na biurokracji, a ona na nim;
- wysokie wynagrodzenia są zarezerwowane dla mediów wyznających ideologię władzy.
A teraz, towarzysze deputowani, kto jest za wyborem Premierzycy na cara, może opuścić ręce i odejść od muru


Komentarze
Pokaż komentarze (8)