0 obserwujących
101 notek
51k odsłon
  318   0

Powstanie Warszawskie 1944 dyskusje - było Złem?

Powstanie Warszawskie 1944 dyskusje - było Złem?

Zło, bo zginęło wiele dziesiątek i setek tysięcy niewinnych ludzi? Ale pamiętajmy: Patrzymy z perspektywy wielu lat po. Zastanówmy się, czy gdyby naprawdę istniał jakiś wehikuł czasu i moglibyśmy przesłać dowódcom powstania informacje, filmy, pokazać czym by się to skończyło bez względu na wymowę polityczną, czy nie zmieniliby zdania?

Problemem podstawowym jest to, że nikt z tych którzy krytykują powstanie NIE POTRAFI postawić się na miejscu tych osób, w tamtym czasie,  z tamtym bagażem doświadczeń, wiedzy, rozeznania. I tamtą mentalnością, honorem i godnością, świadomością ciężko wywalczonej niepodległości, smakiem tej niepodległości po raz pierwszy od 123 lat. Dowódcy to pamiętali. Heroizm sytuacji i totalne niezrozumienie jej wynikające z braku danych. Brygada Sosabowskiego była szkolona po to, aby lądować w takiej sytuacji w kraju, Anglicy na to nie pozwolili... Inna sprawa, czy by to coś dało...

Inna elita, inna inteligencja, dla nas wręcz niezrozumiała. Czytamy o rycerzach, ale tak naprawdę nie wiemy jak się zachowywali, czy obecnie kierujący się ich etosem zachowywać mogliby. Ponadto nie bierzemy pod uwagę jednego: życia przez prawie pięć lat pod okupacją, chęci stanięcia z bronią w ręku naprzeciw znienawidzonego okupanta. Kto to pojmie?

Nie jestem za, ani przeciw. Po prostu próbuję ich zrozumieć: po ludzku. Poczuć. Nie rzucać faktami, sloganami i wznosić się ponad ich decyzje i ich rozumienie... I w moim smutnym idealizmie obawiam się, że chyba poszedłbym na barykadę i zginął jak większość ich...głupio...może...

ale z HONOREM.

ps

(wyjątkowo piszę ten tekst w pierwszej kolejności na salonie: na bezprzesady.pl będzie zduplikowany).

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura