Dzisiaj Monika Olejnik w swoim programie ‘Kropka nad i’ przepytywała prokuratora generalnego A. Seremeta w sprawie sekcji zwłok po katastrofie w Smoleńsku.
I słuchając tego przepytywania czekałem na następujące pytanie: panie prokuratorze – w sytuacji, gdy polscy prokuratorzy nie uczestniczyli (z przyczyn od nich nie zależnych) w sekcjach zwłok w Smoleńsku – dlaczego nie zarządził Pan takich sekcji po przywiezieniu ciał ofiar katastrofy do Polski?
Przecież kpk ujmuje tę sprawę jednoznacznie:
Art. 209. § 1. Jeżeli zachodzi podejrzenie przestępnego spowodowania śmierci, przeprowadza się oględziny i otwarcie zwłok.
§ 2. Oględzin zwłok dokonuje prokurator, a w postępowaniu sądowym sąd, z udziałem biegłego lekarza...
Ciała zostały przywiezione do Polski kilka dni po katastrofie. I wtedy (czyli kilka dni po katastrofie) jej przyczyny nie zostały jeszcze wyjaśnione. A ponieważ nie były wyjaśnione to nie można też było wykluczyć ‘przestępnego spowodowania śmierci’.
A ponieważ polscy prokuratorzy nie mieli możliwości uczestniczenia w sekcji zwłok w Smoleńsku, czy nie jest oczywistą sprawą, że takie sekcje należało zarządzić po przywiezieniu ciał do Polski?
Jednak wyjaśnienia w tej sprawie nie usłyszałem. Dlaczego? Ano dlatego, że pani Monika takiego pytania nie zadała. Nie przygotowała się do programu, czy co?


Komentarze
Pokaż komentarze (40)