Blog
Serce ma swoje racje, których rozum nie jest w stanie pojąć
seaman
seaman There`s more to life than books, you know, but not much more.
283 obserwujących 1108 notek 3371141 odsłon
seaman, 2 maja 2013 r.

Żegnaj Tomku...

 Z żadnym kapitanem nie rozmawiało mi się tak dobrze jak z Tomkiem "Seawolfem" Mierzwińskim, a spędziłem na morzu ponad ćwierć wieku w roli mechanika okrętowego. A rozumieliśmy się w pół słowa. To mówi samo za siebie. Kto pracował na statkach, ten wie co mam na myśli.

Nigdy nie spotkaliśmy się na statku. Poznaliśmy się na moim blogu, a potem osobiście, przy zbieraniu podpisów pod listą poparcia dla kandydatury Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich 2010. 

Obaj z Gdyni, spotykaliśmy się na bulwarze nadmorskim albo w Cyganerii, wiedliśmy długie rozmowy i knuliśmy przeciwko III RP.  Razem zbieraliśmy cięgi na blogach, także wzajemnie za siebie,  bo często mylono nasze nicki.

Kilkakrotnie kontaktowaliśmy się  telefonicznie i mailowo w trakcie jego choroby, zamierzaliśmy się spotkać po rekonwalescencji.

To już przeszłość. Ale przecież spotkamy się na pewno.

Może kiedyś napiszę więcej. 

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.

Opublikowano: 02.05.2013 13:33.
Autor: seaman
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • Komornik to nie zawód, to charakter...
  • Pozdr.:-)
  • "Komornicy gorsi? Najgorsi jak już. " Otóż to! Polecam mój dawny tekst:...

Tematy w dziale