Blog
Serce ma swoje racje, których rozum nie jest w stanie pojąć
seaman
seaman There`s more to life than books, you know, but not much more.
282 obserwujących 1108 notek 3370864 odsłony
seaman, 22 maja 2014 r.

Do wszystkich, których dotyczy i do niektórych także

Kim może być osobnik, któremu dosłownie z gardła trzeba wydzierać pieniądze na pomoc niepełnosprawnym i kalekim dzieciom? Przez kilkanaście dni trwał serial publicznego błagania przez rodziców chorych dzieci. Co to za stwór? Cyborg, robot  zaprogramowany, bezduszny automat? Ale przecież ten sam typ lekką ręką przeznacza kilka miliardów euro na pomoc dla europejskich hochsztaplerów, którzy poczuli dotkliwą pustkę w kasie? Sprzedawczyk, karierowicz, łapówkarz, czy może pospolity figurant? Fasadowy szef państwa czy pożyteczny idiota? A może z każdego ma po trochu?

Skąd i od kogo czerpie natchnienie szef rządu, którego służba - bezpośrednio mu podlegająca - przez wiele miesięcy współpracuje pod przykryciem z rzekomym zamachowcem pragnącym wysadzić gmach parlamentu ze wszystkimi przyległościami, okolicami, rządem i prezydentem; z czego robi się potem wielką sprawę w kontekście złowrogim dla opozycji, a kiedy już wszystko jest pozamiatane, domniemany potwór ujęty, dowody zebrane, nagrane i zabezpieczone, to się okazuje po roku, że w zasadzie nic na człowieka nie mają?

Nie było 4 ton trotylu, nie było nawet czym go przewieźć, żadnego skota nigdy nie było, komuś się tylko przyśniło 35 sztuk broni, brak sprzętu, misternego planu, nie ma wspólników, bo nawet nie przesłuchano rzekomego wspólnika, któremu domniemany potwór się zwierzał. W ogóle nic nie było, jak mówi klasyk. A nade wszystko nie ma pełnej jawności rozprawy. Dlaczego? Jaki mógł mógł być domyślny precedens  takiego postępowania szefa rządu? Niemcy przedwojenne ze swoją prowokacją, podpaleniem Reichstagu i rozgromieniem opozycji? Z kim my mamy tu do czynienia? Z jakimś kieszonkowym Goeringiem czy raczej chorym na władzę ambicjonerem? Co takiemu delikwentowi po łbie może się snuć, skoro dopuszcza do podobnych prowokacji?

Kim jest on sam i kim są jego ludzie, jego partyjni towarzysze? Co siedzi w nisko sklepionych czaszkach ich wyborców? Czy można dać wiarę, że wierzą w te banialuki, iż po siedmiu latach rządów faworyta, kretyński zakup koszmarnie drogiego pociągu, w dodatku nie nadającego się na polskie tory, to jest wina poprzedników, którzy rozpisali przetarg? A jeśli uwierzą, to rodzą się przecież następne pytania. Skąd oni się wzięli w takich ilościach? Wiatr kosmiczny ich przywiał z jakiegoś Aldebarana? Jakiś szalony radziecki profesor wyhodował ten szczep w niedostępnym zakątku gór Ałtaju? Zostali porwani przez chińskich siepaczy Mao i wypuszczeni na powrót do Polski po przejściu reedukacji i wypraniu mózgów tak dokładnym, że z szarych komórek porobiły im się śnieżnobiałe plamki, a potem rozmnożyli się jak australijskie króliki? Amerykanie w jednym ze zrzutów żuczka Colorado na peerelowskie ziemniaki przez roztargnienie pomieszali pojemniki i zrzucili nam klony kampusowego lewaka czystej krwi?

Ludzie, to nie są pytania retoryczne i daleko nie wszystkie, a  trzeba chociaż spróbować na niektóre odpowiedzieć, jeśli nie chcecie wyjść na debili we własnych oczach. Wybory się zbliżają, cała seria wyborów, bez tych odpowiedzi nie da się głosować z poczuciem normalnie spełnionego obowiązku.  Zatem bez tych odpowiedzi nie jesteśmy żadnymi wyborcami ani obywatelami, lecz blaszanymi kogucikami z kolorowym piórkiem w dupie, które można było kiedyś nabyć za grosze na każdym wiejskim jarmarku.

PS. Dzisiaj na portalach wPolityce oraz  wSumie  druga część litery „K” Alfabetu Szczerego Przywódcy. Zapraszam – Komorowski, Kwaśniewski, Kopacz, Korwin i inni...: http://wpolityce.pl/polityka/196960-alfabet-szczerego-przywodcy-komorowski-kwasniewski-korwin-mikke-kowal-krzywonos

 
Opublikowano: 22.05.2014 20:18.
Autor: seaman
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • Komornik to nie zawód, to charakter...
  • Pozdr.:-)
  • "Komornicy gorsi? Najgorsi jak już. " Otóż to! Polecam mój dawny tekst:...

Tematy w dziale