...ale przynajmniej za TO,miejsce w kryptach krakowskiego zamku Prezydentowi Kaczyńskiemu się należy.
Zbrodnia ukrywana przez pół wieku, teraz dotrze do świata (a za sprawą obecności na pogrzebie Baracka Obamy - do obywateli światowego mocarstwa, mających w zwyczaju pisać o "polskich obozach"). I nikt już nie będzie patrzył na Polaków, jak na dziwolągów, rozpamiętujących przeszłość. Świat dowie się wreszcie, że Katyń to nie było takie sobie zbiorowe zabójstewko, tylko wykorzystana z użyciem aparatu terroru zbrodnia ludobójstwa na narodzie polskim.
Ktoś z uczestników protestu, rzucił hasło zorganizowania referednum w sprawie miejsca pochówku prezydenckiej pary. Mógłby ktoś to jeszcze przeczytać i upewnić mnie w przekonaniu, że 1. to nie prima aprilis, 2. nie jest to niespodziewany atak Monty Pythona, 3. ciągle trwa żałoba narodowa.
Mam pewne wątpliwości.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)