Według najnowszego sondażu MGS/HWDPiS 53% Polaków uważa, że to Lech Kaczyński jest odpowiedzialny za śmierć 95 osób w katastrofie TU-154M pod Smoleńskiem. Wina pilotów to przyczyna rozbicia się prezydenckiego samolotu dla 33% respondentów. Zaniedbania polskiego rządu i MSZ, jako główną przyczynę katastrofy wskazuje jedynie 10% pytanych. 4% nie ma zdania w tej kwestii.
"To co powiedział Janusz Palikot o katastrofie smoleńskiej, to dość powszechne mniemanie. Wszyscy, którzy patrzyli na to z boku mówili, że to nieszczęście, ale przyczyny są w Kancelarii Prezydenckiej" - stwierdził w TVN24 Kazimierz Kutz (PO). Podobnego zdania jest poseł PO – Palikot Janusz. „Prezydent Lech Kaczyński ma krew na rękach” – twierdzi lubelski działacz Platformy.
Co dalej w tej sprawie planuje rząd i prezydent Komorowski? Donald Tusk zapowiedział, że w związku z nastrojami społecznymi rozważana jest ekshumacja zwłok Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki oraz przewiezienie ciał na Powązki, do alei samobójców. „Niech każdy obywatel Polski wie, że nie ma takiego bicia, które potrafiło by rozbić przyjaźń polsko-rosyjską” - powiedział premier.
Prezydent-elekt, Bronisław Komorowski, poproszony o komentarz odparł, że „tego się wszyscy mogliśmy spodziewać, bo w końcu, jaka wizyta, taka śmierć”.
P.S. – powyższy tekst zawiera informacje w większości nieprawdziwe.
Materiały dodatkowe:
1. Wypowiedź Kazimierza Kutza,
2. Wypowiedź Janusza Palikota,
3. Hasło wyborcze Bronisława Komorowskiego.


Komentarze
Pokaż komentarze (23)