Do Internetu wyciekły zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej. Robione najprawdopodobniej cyfrówką z bazaru przez kogoś, kto miał nie tylko bezpośredni dostęp do miejsca katastrofy 10 kwietnia 2010r., ale również i do tamtejszego prosektorium (nie, to na pewno nie był ktoś z otoczenia służb). Niestety, wśród zdjęć są również te przedstawiające zwłoki Prezydenta Lecha Kaczyńskiego; jedno w trumnie, drugie zdaje się tuż po sekcji zwłok.
Lech Kaczyński – jak wskazują te zdjęcia – w wyniku katastrofy stracił dwie nogi oraz jedną rękę, a ogólnemu zmasakrowaniu uległa znaczna część ciała. Zdjęcia naprawdę wywołują szok i jedyne co można zrobić oglądając je, to z przerażenia zatkać sobie dłonią twarz. Zwłoki nie wyglądają na rzeczywiste; ciągle ma się wrażenie, że to manekiny poukładane na błocie jeden obok drugiego. Bez twarzy, kończyn, czy poskładane jakoś tak dziwacznie… Ciekawe jestem co teraz powiedzą ci wszyscy, którzy z taką łatwością drwili sobie z śmierci ofiar, folgowali sobie z ze smoleńskich wdów, żądali pokrycia kosztów ekshumacji…? A może w końcu zamilkną na wieki? Jak na wydarzenie to zareaguje sam Jarosław Kaczyński?
Nie podaję linku do rosyjskiego bloga; wiem, że (słusznie) zostałbym zabanowany takim posunięciem przez Administrację. Podlinkowuję wydarzenie do strony z portalu wykop.pl, na którym w przeciągu kilkudziesięciu minut event ten został wykopany prawie dziewięćset razy. To mówi samo za siebie.


Komentarze
Pokaż komentarze (42)