Dziś odbędzie się inauguracyjne spotkanie ruchu społecznego odwołującego się do dorobku politycznego prezydenta Lecha Kaczyńskiego i być może powstanie stowarzyszenie na bazie komitetów poparcia Jarosława Kaczyńskiego.
A " nasi " dzielni dzienikarze, z zaprzyjaźnionej stacj, od rana robią, co mogą, by nam obrzydzić tę inicjatywę.
Wspomagają się politykami, autorytetami i specjalistami, którzy tłumaczą nam, dlaczego ta inicjatywa nie ma sensu i dlaczego jest skazana na niepowodzenie, dlaczego jest polityczna i dlaczego jest wykorzystywaniem tragedii smoleńskiej, dlaczego za kilka miesięcy wszyscy o tym zapomną itd., itp.,
Drodzy dziennikarze, a w czym wam przeszkadza ta inicjatywa? Ponoć mamy demokrację w tym kraju? Jeśli są ludzie, którym jest to potrzebne, jeśli są tacy, którzy chcą pielęgnować pamięć o prezydencie Kaczyńskim, to im na to pozwólcie i nie obrzydzajcie ludziom tej inicjatywy.
Jeśli jest skazana na niepowodzenie, to stanie się to i bez waszej pomocy.
Dla mnie to ruch oporu wobec próby zatarcia pamięci o Lechu Kaczyńskim i wobec postawy : ZAPŁACZ, ZAKOP, ZAPOMNIJ.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)