Jestem tylko głupią blondynką i nie znam się na lotnictwie, więc proszę o wyjaśnienie mi podstawowych kwestii.
Skoro wszystkim " ekspertom" jest już dobrze znana przyczyna tragedii smoleńskiej, czyli wina Prezydenta Kaczyńskiego i Generała Blasika, w wersji " startuj dziadu" i potem " ląduj dziadu" oraz nieznajomość przez załogę Tupolewa języka rosyjskiego ( o czym z pełną odpowiedzialnością informuje w TVN24 plk. Gruszczyk, czy jak mu tam) to proszę mi wyjaśnić kilka spraw:
1. Dlaczego Rosjanie nie oddali nam czarnych skrzynek?
2. Dlaczego nie oddali i nie umożliwili nam zbadania wraku samolotu?
3. Dlaczego niszczono wrak tego samolotu?
4. Dlaczego do dziś nie znamy zapisów czarnych skrzynek i zapisu parametrów lotu?
5. Dlaczego nie mamy dokomentów z sekcji zwłok wszystkich ofiar?
6. Dlaczego zmieniono zeznania kontrolerów lotu?
7. Dlaczego polscy prokuratorzy nie mają możliwości przesłuchania owych kontrolerów?
8. Jeszcze setki innych dlaczego, dlaczego, dlaczego.....
9. Po ostatnie..... gdzie do cholery podział się kokpit?
Dopiero jak będę znała odpowiedź na te wszystkie pytania, książkę płk. Latkowskiego, tak nachalnie lansowaną od kilku dni w TVN, jako prawdę objawioną, potraktuję inaczej, niż papier do WC.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)