Ach, jakie to jest piękne.
Nawet takie wydarzenie, jak zamknięcie stadionów, jest tematem, który można w cudowny sposób przerobić na godzinny atak na PiS i Jarosława Kaczyńskiego.
I jeszcze Nałęcz, następny mądrala, powiedział u Olejnikowej:
Jarosław Kaczyński jako obrońca kibiców - podczas gdy on nie wie, ile jest bramek na boisku i czy piłka jest kanciasta czy okrągła - ironizował doradca prezydenta.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)