Jak podaje www.tvn24.pl Piesiewicz poczuł konieczność.
"- Decyzja o starcie w wyborach wymaga ode mnie odwagi. Ale myślę, że to jest w jakimś sensie konieczność – powiedział Krzysztof Piesiewicz."
A ja myślę, że to ten sam wzór co w przypadku Edmunda Klicha.
Imunitet....mówi to panu coś?


Komentarze
Pokaż komentarze (23)