Grzegorz Miecugow właśnie podzielił się z telewidzami TVN24 twórczą myślą.
A. Leppera do samobójczej śmierci doprowadziła świadomość niesprawiedliwego zakończenia prac komisji naciskowej przez A. Czumę. Ponoć jesienią ubiegłego roku komisja otrzymała list od A. Leppera na temat nacisków.
Wczorajsza wiadomość o nie znalezieniu dowodów żadnych nacisków za czasu PiS-u była dla Leppera druzgocąca i przelala czarę goryczy.
Brawo panie Miecugów.


Komentarze
Pokaż komentarze (22)