Powiaty potrzebne są powiatom. Powiaty potrzebne są politykom- to ich zaplecza organizacyjne i logistyczne. Partia rządząca robi sobie wybory,na ogół szczęśliwe, opierając się o powiaty. Prowincji, prowincjuszom, powiaty w obecnym kształcie,to tylko dziwotwór.
Potrzebe są silne, duże,kompetentne gminy, nowoczesne województwa, posiadające większość uprawnień centrali,potrzebne jest państwo,w którym to,co się obieca, to się wykonuje.
Wybory do Europarlamentu pokazały rządzącym, gdzie ich miejsce - między bajkami dla ufnych i dobrodusznych.
Mówimy o trójszczeblowym podziale administracyjnym ? A przecież to oczywista nieprawda.
Nad tym wszystkim jest bowiem Bruksela. 80% stanowionego w Polsce prawa, ma swoje bezpośrednie żródło w dyrektywach unijnych.
O czym mówię ? O naszym,wspólnym i niespełnionym, poczuciu życia i samorealizacji, wewnątrz bliskiej,małej ojczyzny. ( Tu nie chodzi o egzystencję,lada jakie bytowanie.)
Prowincjonalizm ma prawo posiadać swój urok i wartość, niezależnie,czy realizował się będzie w atmosfreze aktywności,bądż inercji,każdego ze znanych nam osobiście powiatów.
Jaki organizmy,jakie urządzenia ,nawet skomplikowane, działają skutecznie i niezawodnie ?
Takie, w których części składowe są proste i klarowne.
O czym powiadam ? O pieniądzach, niestety naszych.
Pozdrawiam PP. Siwka, piowela, Konioluba Grubasa, Allana O. ,Kasro. ppr.Duba.. Może wiecie, co z tym, kurde, latem ?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)