Wielki szacun, panowie bandyci.
Udało się wam to, co nieosiągalne w innych rozwiniętych, cywilizowanych krajach. Udało się wam zastraszyć społeczeństwo na tyle,że już dziś nikt o zdrowym poczuciu własnego bezpieczeństwa, nie kiwnie nawet palcem, aby stanąć w obronie drugiego,niezależnie, w jakiej by znalazł się opresji. To wasz triumf. Do pory. Bo przecież nawet i na was znajdą się bandyci bezwzględniejsi. Bezskutecznie oczekiwać będziecie pomocy i ratunku - także i wy. Liberalizm,jak to liberalizm, mocny jest w gębie i na tym poprzestaje. Jest jednak możliwe,że doprowadzeni do ostateczności obywatele, po jakimś czasie sięgną po środki absolutnie pozaprawne. I ostateczne. Gniew bandytów wobec bandytów ,to mały pikuś. Postarajcie się jeszcze ,a z uśpienia wyciągniecie gniew dobrych ludzi.


Komentarze
Pokaż komentarze