I co, ma się ten kacyk powyborczy ? To męczące wrażenie niedosytu ? Żyć , nie umierać, ze świadomością, że coś się popieprzyło. A co ? A sztuczny tłok przy urnach nad morzem, przesłaniający stan faktyczny - nieobecność prawie połowy uprawnionych.Dupki więc zagłosowały, wysoka publika, z zapewne obu stron - poszła na piwo, aby wybory,przecież istotne, w rezultacie - olać ciepłym moczem. Z pełną pokorą zapewniam, że pomysł RESTAURACJI MONARCHII POLSKIEJ, na tym tle, wcale głupi nie jest. Kto finansował podwójne igrce wyborcze ? My. Tron, wg. kryteriów Konstytucji 3-go Maja (art.VII), położyłby temu kres. Panaprezydenckie politbiuro ze zdublowanymi urzędasami w randze ministrów,stałoby się historią rozpasania urzędu, który na dobrą sprawę , ma w Polsce, niskie notowania i niewielki szacunek. POLACY MUSZĄ MIEĆ KOGOŚ, KOGO USZANUJĄ, , Z KOGO DUMNI BĘDĄ. W dobie poprawnej wyprzedaży suwerenności , na brukselkowatą rzecz. . Oto alternatywa.którą serdecznie polecam. Bo dalej będzie tylko śmieszniej.
38
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze