Jest pięknie, będzie piękniej. Pomijam to na nowo rozpętaną wojnę polsko-polską; pewnie tak musi być. Igrzyska w pełni. Szykuje się jednak poważniejszy kłopot : władzuchna szykuje nam podwyżkę WAT-u. To się może skończyć potężną i powszechną czkawką. Ktoś zdaje się uwierzył, że istotnie blisko nam do leadrów Europy, którzy nie takie rzeczy musieli przeżyć. Ale my nie jesteśmy czołówką. My tylko w oparciu o zdawkową życzliwość zewnętrznych obserwatorów, budujemy kolejne mity i sny.
Podwyżka VAT-u zredukuje konsumpcję, powróci popyt na dobra z drugiej ręki,sieci handlowe zaczną się w Polsce wycinać.Wszystko razem odciśnie się na mniej zamożnych obywatelach, czyli na 70% populacji. I dodajmy szczerze : te 30% z których bierze się trzyprocentowa lokomotywa gospodarki - nie sprostają. Polski biznes jest słaby, osamotniony,sekowany przez fiskusa i biurokrację. Pytanie retoryczne brzmi : czemu polska przedsiębiorczość nie ma racji bytu w Polsce,tylko najdalej stąd ?Jak może powstać silny,legalny,rodzimy kapitał,w kraju,w którym urawniłowka cieszy się żywym sentymentem ?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)