adam kadmon adam kadmon
243
BLOG

CZY DA SIĘ SKLECIĆ STABILNĄ KOALICJĘ ?

adam kadmon adam kadmon Polityka Obserwuj notkę 4

                                                                   Odpowiedż na to pytanie ma charakter wróżbiarski. Jednak symptomy wyczerpania obecnego układu już są.

                                                                Pierwszy, to chłód między  koalicjantami; już nieukrywany.  Widać tu opór i niechęć do poczynań premiera , jaki demonstruje  PSL. I to mimo realnej grożby finansowego unicestwienia, o czym mowa była w uprzednie  notce ( PODZWONNE DLA  PSL ) . Być może dlatego, właśnie.

                                                              Drugi symptom, to efektywność rządzenia, znikoma z resztą. Chociaż pojawiły się buńczuczne deklaracje, nowe plany, postulaty, ba - nawet dopuszczalna wojna z Kk.  W realu  obowiązuje  nadal koncepcja administrowania krajem, i to raczej dość nieudolnego, bo niby po co rozrasta się  biurokracja, jeśli maleje populacja ?

                                                           Trzeci, o którym wiemy najmniej, a opowiada najwięcej , to konflikty wewnątrzplatformianej wierchuszki. Na mieście gadają, że potencjał premiera  jest na wyczerpaniu, że facet wygasa ; chyba coś na rzeczy jest , bo Donald od kilku tygodni ma wygląd z krzyża zdjętego ; przykry i nieświeży.  I nie pomaga nawet żaden lans, nawet w wykonaniu latorośli , na jej blogu ?    Co do   przychylności  mediów, staje się ona w dużej mierze nieprzewidywalna, ba , słowa  krytyki wzbierają nawet  w niewolniczej TVN.   Rola Polsatu jest już znana :  widać to chociażby po niezwykłej popularności audycji  PAŃSTWO W PAŃSTWIE.. Widać też po komentarzach w  programach informacyjnych - tam leje się nawet ironią. Ano, łaska   czwartej władzy na pstrej chabecie kuśtyka !

                                                    Symptomalny, czwarty aspekt , to rojenia o przyszłości, wg. których, spisek  wewnętrzny    w wykonaniu panów Bronisława  i Grzegorza z palikotową dokładką, spacyfikowany ma być  tą Kopacz, pono desygnowaną na prezydenta,  Broniowi na złość. A chodzi o to, aby się Donaldowi wjechało z jak największym aplauzem, wręcz owacją na stojąco,  do wierzchołka piramidy brukselskiej. Donald dementuje ; a co ma już dziś potwierdzać ? To tak, jakby sam się palił . 

                                               Brzmi to absurdalnie, ale i w absurdalnych czasach żyć nam przyszło. W kraju, w którym groteska goni groteskę, a najlepszy nawet kabaret, nie sprosta wyzwaniom czasu i stylu popełnianej na nas władzy.

                                             Zatem co , jeśli nie pokrzepiająca do-koalicja z SLD ?  Już od pewnego czasu   Miller ma w oczach wiernopoddańczość  cwanego spaniela; nawet, gdy krytykuje , to tak ,aby nie  urazić , nie zasypać kładki,z której zapewne, przyjdzie mu niebawem skorzystać. I przymilnie chwostem  merda.

                                              Wzmocnienie władzy, oznaczać więc będzie musiało rezygnację z części synekur i stołków,ale jakaż to strata, jeśli Arłukowicz już tam jest ? W przeciwieństwie do Palikota i jego kompanii,  Miller przewidywalny jest bardziej.  Tak, nie wiadomo tylko, jak bardziej...

                                          No cóż, panie Tusku : jeśli  już nawet Lis cośtam pod nosem mruczy na pańskie państwo, to może tylko znaczyć, że wahadło słabo odwzajemnianej sympatii, właśnie ruszyło w drugą stronę.   Więc trzeba, widząc pokrewieństwo  dusz, między panem , a Millerem i Krytyką Polityczną, coś zrobić, coś dać, aby ugrać tę odrobinę przyszłości, jaka panu została.  Tempus fugit.

 

                                              Ps : Bloger fajny, Francis de... , ponownie opuścił nasz salonowy padół łez, gorzko wyrzekając na  powszechne tu pisoprawactwo, ze szczególnym uwzględnieniem , jednej pani przemożnej i nie oszczędzając nawet drugiej, TYŻ pięknej.   Własnie  się zreflektował, szkoda. Gdyby  był tu kol. Patryk Grzybowski, socjolog, to zapewne potwierdziłby niniejsze spostrzeżenie : S-24 składa się w 74 % z wywołanych prawaków, w 24%  z kryptorealPOszołomów  i  zdrowego 2%-go trzonu, należącego do siebie samych, ku czemu także  i mnie jest najbliżej. Chociaż wszem i wobec głoszę potrzebę konserwatywnej rewolucji. Ot, tak, dla zdrowotności Rzeczpospolitej.    Smacznego na podwieczerz.

   

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka