Jeśli prawdą jest , że wielkie koncerny piwowarskie dodają z oszczędności zamiast chmielu, żółć zwierzęcą, to należy je tylko pochwalić. Jak pokazuje historia, Polacy wszystko łykną. Wałęsę, Tymińskiego, Mazowieckiego, Millera/Kwaśniewskiego po liftingu, Tuska i Kaczyńskiego po niewygodnych polskościach , pana Waldka i tego , no- z lateksowym dziubaczem.
To jest przywilej pączkującej demokracji , to cechy stanu umysłów w polityce, wywołujących demokraturę. Niczym nie różnimy się od Rusi Putina. Ten sam swąd więdnącego ducha, To samo poczucie przeznaczenia. Kużwa, jak długo można ?!
Porzućmy ten balast, napijmy się dobrego, lokalnego piwa. Z naszego browaru, od naszego piwowara. Całą resztę, w cholerę, niech piją w b. NRD.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)