Wznosząc w Warszawie pomnik Michaiłowi Gorbaczowowi. Walor tow. Michaiła polega na tym,że on jeszcze żyje. Gdy pomrze, jego wartość polityczna i historyczna, gwałtownie się przykurczy. Trzeba więc kuć rzecz na gorąco. Oto moja inicjatywa.
Jak ma wygladać pomnik ? Oczywiście tak, jak popularna u nas ostatnio ławeczka. A na niej siedzi pani Raisa, obok pierwszy i ostatni zarazem prezydent Związku Sowieckiego. Żaden tam monument ! Przecież będziemy b. biedni , zaraz po EUROKOKO.
Zaś przy ławeczce słynny tekst w oczy zagląda : " PANIE GORBACZOW, NIECH PAN ZBURZY TEN MUR ! ".
Komu zagląda w oczy ? Oczywiście, że jego ekscelencji ambasadorowi Federacji Rosyjskiej w Polsce. Przecież tylko vis-a-vis ruskiego przedstawicielstwa, pomnik powinien zaistnieć.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)