adam kadmon adam kadmon
415
BLOG

PAPIEŻ WIĘŻNIEM WATYKANU ?

adam kadmon adam kadmon Polityka Obserwuj notkę 0

 

 

 Pierwsza uwaga : zastanawia wyjątkowa nieobecność tematu w polskich mediach głównego nurtu. Na najwyższych obrotach tematy samograje - autostrady widma, Eurokoko, co gadał Obama, co , kto i po co powiedział w Brukseli, no i Wałęsa małżeńsko doświadczony.

                                                           A przecież mamy kryzys władzy w Watykanie !  Raczej już nie medialny lecz faktyczny.  Watykan to nie tylko  mini-państwo w centrum Rzymu, teokracja i abolutyzm oparty o dogmat nieomylności papieża, to  centrala Kościoła Powszechnego.

                                                         W ocenie watykanistów, konflikt w łonie zaogniał  się już od lat kilku; eksplodował teraz na tyle mocno, że we Włoszech  głośno rozprawiają o zgniliżnie  Stolicy Piotrowej. Rzecz w tym, że nawet  tam nie powiedzą wyrażnie, kto  gnije i  rozsiewa gnilny ferment.

                                                         Sprawa z pozoru niby prosta. Majordom papieski  Paolo Gabriele , wynosi z apartamentów prywatnych ,  nieznaną ilość   korespondencji osobistej  Benedykta XVI, w tym podobno - także jakieś dokumenty. Nie wiadomo :  sprzedaje je, czy udostępnia bepłatnie, jednak istotne ,że  konkretne teksty  zostają upublicznione. W jakim celu ?   Bliżej nieznani sprzymierzeńcy kamerdynera twierdzą, że w imię obrony papieża.  Przed czym ? Przed zniesławieniem, pogrążeniem, przed dymisją lub co jeszcze  gorsza, abdykacją. Majordom jest   zatrzymany przez  żandarmów papieskich i pozostaje do dyspozycji  organów śledczych  Watykanu. Twierdzi się, że obiecuje współpracę z wymiarem sprawiedliwości.

                                        O co  generalnie chodzi ? O starcie  dwóch frakcji, prawdopodobnie równie niezadowolonych z obecnego pontyfikatu. Na jednym biegunie znajduje się były sekretarz stanu Stolicy  Apostolskiej, kardynał Angelo Sodano i jego akolici, np. kardynał Leonardo Sandri , na  biegunie drugim  - obecny sekretarz stanu, kardynał Tarcisio Bertone i  totumfaccy onego, np. purpuraci Giuseppe Bertello, Domenico Calcagno, Giuseppe Versaldiego.

                                               Między obu zwalczającymi się frakcjami Kurii Rzymskiej, są pozostali niezadowoleni : hierarchowie kościołów narodowych, którzy prawdopodobnie  słusznie prawią, o bagnie wewnątrz Watykanu. Jasne, że to opinie  wewnętrzne i dla wybranych, a jeśli już, to  z rozmysłem cedzone, dla podniesienia temperatury  w środku  watykańskich murów.

                                           Jest możliwe, że w opiniach o wpływach i nadużyciach władzy , dotyczących osoby sekretarza stanu, kardynała Tarcisio Bertone, tkwi jądro prawdy. Kardynał skupił w swoich  rękach zbyt wiele  sznurków i  czuje się władny za ich pomocą, sterować postawą i działaniami papieża. Czy dążąc nawet do zniewolenia następcy Piotra ?

                                             Musimy pamiętać, że obecny pontyfikat, wynikł z konsensusu, zakładającego,że Benedykt XVI będzie  papieżem przejściowym, chwilowym,  zwornikiem między epokami, do czasu wyłonienia  PASTERZA ADEKWATNEGO. Więc, odpowiadającego wyzwaniu naszych czasów, z jakimi przyjdzie uporać się Kościołowi katolickiemu. Jednak rachuby okazały się przedwczesne : chorowity nowy papież okazał się osobą stabilną i  właściwą w każdym wymiarze, a nawet więcej. Jako ultrakonserwatywny, pancerny kardynał, stał się na  Stolicy, orędownikiem rozumienia współczesności, nie poniechał idei dialogu, ba - dokonał rzeczy z punktu widzenia Kościoła  niesłychanej - uznał  warunkowo przydatność prezerwatyw.

                                                        W ubiegły czwartek wieczorem, papież modląc się w gronie  zaufanych, w Ogrodach Watykanu, przy Grocie Matki Bożej z Lourdes, wyraził dramatyczne życzenie, aby DUCHOWA RADOŚĆ UMOCNIŁA SIĘ W ŻYCIU  RODZINNYM I OSOBISTYM TYCH, KTÓRZY WATYKANOWI SŁUŻĄ.

                                                     Słowa zatem zastanawiające adresem i odwołaniem. Nieoficjalnie  mówi się, że Benedykt XVI powołał  prywatne konsylium, dla rozwiąznia przyczyn i skutków bieżącego kryzysu. Konsyliarze pochodzą zza  murów, jest to grupa pięciu osób, na czele której stoi kobieta. Czy chodzi o watykański PR, czy o coś znacznie  głębszego ?  Nie ujawniono nazwisk tej piątki.

                                               Być może, tym razem nie chodzi o pospolitą w watykańskich kręgach, intrygę, ale o coś  daleko więcej. O przyszłość Kościoła na  pewnym rozdrożu epoki. Faktem jest, zwolniono dwóch prominentnych pracowników : sekretarza Gubernatoratu Państwa Watykan, abp Carlo Marię Vigano i prezesa watykańskiego banku  I O R  -  E.G. Tedeschiego.  Szykują się dalsze...

                                              Co  szykuje się jeszcze ? Prawdopodobny  konsystorz, już na koniec tego roku, przywracający  jakąś, pożądaną równowagę między stronnictwami. Jakąś ?

                                          W odróżnieniu od purpuratów rodzimego chowu, których  Włosi ignorują lub którym nie ufają, ten papież został w Italii polubiany. Za skromność, nieśmiałość, życzliwość i miłość do muzyki. No i  - co oczywista - za świetną znajomość języka włoskiego. Takim uznaniem mieszkańcy Italii obdarzali w minionym czasie tylko jednego człowieka - naszego papieża, a przed nim - patriarchę  Wenecji, krótko znanego pod imieniem Jana Pawła  I-go.

                                                                            Mimo nieobecności tematu w tut. Salonie, jestem przekonany, że powinniśmy  bacznie obserwować rozwój wydarzeń za Spiżową Bramą i zachodzące tam ewentualne zmiany , po to, aby  na czas i sensownie wyciągnąć właściwe wnioski.

                                                                      Na ostatnim briefingu, rzecznik prasowy Watykanu, ks. F. Lombardi, kategorycznie wykluczył możliwość  dymisji papieża, a wypowiadających się  w  tym duchu watykanistów, odesłał do krainy fantazji.

 Żródła : Interia i agencje współprac. , prasa lokal. Pomorza Zach.

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka