Wygrał Milosz Zeman, socjaldemkrata, były premier, zwolennik różności, w tym - podnoszenia podatków. Na szczęście, mimo powszechnego wyboru, może on jako prezydent, tyle samo, co nasz lokalny . Wszystko więc sprowadza się do osobistej charyzmy, a tę albo się ma, albo wręcz przeciwnie . Schwarzenberg ma, jednak uznano go za zbyt stetryczałego , więc przepadł.
Interesują mnie dwie sprawy : czy Zeman każe wywiesić flagę U E , obok swojej - na Hradczanach i czy zmieni się coś na lepiej , w naszych wzajemnych stosunkach. Lubimy przecież Czechów, ale co do wzajemności, to ....
Za czeski komentarz, niech posłuży noteczka naszej ( żony i mojej ) , przyjaciółki z FB, Morawianki z Ostrawy :


Komentarze
Pokaż komentarze