Może ktoś, jak przez mgłę wspomni,że przed niewielu laty, w bogobojnym Izraelu, miss tego dzielnego państwa, została osoba trans i miło było na niej oko zawiesić. Nawet szczerym HETERYKOM.
JAK wieść gminna niesie, posłanka Grodzka, służyła sobie przed laty wojskowo, jako poborowy Grodzki. Koledzy - z tamtych lat (podobno ) wspominają wspólny epizod ze stowarzyszeniem z kałachem i Grodzkim, jako nic okropnego. Normalka. To jacyś mili ludzie, a może normalni - ja nie wiem lecz ufam,że inni wiedzą.
Na tle zadymy, jaką obecnie mamy z Grodzką w charakterze kandydata do wicemarszalenia, mam dwie uwagi. Pierwsza jest taka, że nie czyń drugiemu, co tobie nie jest miłe. Więc nie są miłe wrzaski posłanki Pawłowicz, jej ekspresja jest mi z gruntu obca i BEE ( !), ale ją rozumiem, bo należę do większości, która sens trwania ludzkości, upatruje w prokreacji. Najnaturalniejszej z możliwych. Więc wspartej wiecznotrwałym sojuszem bab z chłopami i vice versa.
Komentatorzy wydarzenia , jako te przekupki na bazarze, wypowiadając się w sprawie Pawłowicz - cóż - sami używają języka nie dalszego, od inkryminowanej. Owszem, mogą ile chcą, upominać panią posłankę odnośnie kultury osobistej, ale mając na względzie własną wybiórczą, ktróciuteńką pamięcinę. A w jej odchłani , tkwi jak zadra, postać jednego z uczonych badaczów owadzich nogów ( P O ), który też był onegdaj wicemarszałkiem i zwyczajnie, najłagodniej, jak tylko mógł - wyłączał gadaczom z ambony sejmowej mikrofony. Że o innych fajnych ekspresjach tego entomologa nie wspomnę. I to była moja uwaga druga.
Ps : Zatem proszę się nie dziwić, że z gmatwaniny bieżących wydarzeń, najbardziej do gustu przypadła mi informacja o tym , że holenderska Jejmość Królowa Beatrix, skończywszy wiosen 75, w końcu kwietnia abdykuje, robiąc miejsce dziecku Wilhelmowi Alexandrowi. Kochana mama, nie chce , by się nam dzieciak zestarzał, niczym ten biedny Karol. Vivat Beatrix Regina !


Komentarze
Pokaż komentarze (28)