W związku - nie, nie radzieckim, ale wiecznotrwałym ZAPARCIEM tow. HGW, pieszczotliwie w pewnych środowiskach, nazywanej Bufetową, gwarantującym bezpieczny przebyt pewnemu artefaktowi na Pradze k. Warszawy, nazywanemu nikczemnie pomnikiem Czterech Śpiących - i to wbrew woli i ochocie tamecznych krajowców, chcę zadać tylko jedno pytanie.
Pytanie adresowane do Dyrekcji i POP Muzeum Socrealizmu w w Kozłówce.
Dlaczego milczycie, nic nie robicie, w marazmie tkwicie, drodzy Towarzysze ? Czemu nie walczycie o godną ochronę monumentu, o jego przeniesienie i stosowną ekspozycję w Waszej, jakże cennej placówce ? Czy jesteście, jak powiadają niektórzy, zwykłymi rewizjonistycznymi etatystami, bytującymi nie bardzo wiadomo na co i po co ? Powiadam Wam : tak widoczna impotencja skończy się tragicznie i pomnik właśnie dzięki takiej postawie, czeka straszy los monumentu Feliksa Edmundowicza Dzierżyńskiego, w końcu polskiego szlachcica i szczerego, intenacjonalistcznego demokraty.
Żądam podjęcia natychmiastowych, zdecydowanych działań, albowiem pewność siebie tow. HGW, mogą przełamać najbliższe wybory i prezydentem stolicznym zostanie np. taki tow. Miller, sługus światowego imperializmu i CIA. A ten nie będzie miał żadnych skrupułów i zdecydowanie posprząta. I bezpowrotnie. Tego chcecie, Towarzysze z Dyrekcji i POP muzeum w Kozłówce ? Historia proletariackiej rewolucji nigdy Wam tego nie wybaczy !
A wrażemu, reakcyjnemu bloggerowi A. Kadmonowi zapowiadamy : nasza rzecz jeszcze nie skończona, my jeszcze powrócimy - zE poza gór i rzek ! I wtedy....
podpisano : major J. Kapusta, w stopniu majora (l ) WP .


Komentarze
Pokaż komentarze (28)