Na ostatniej stronie popularnego polskojęzycznego tabloidu, którego tytułu nawet nie wspomnę , bo i tak wszystkim wiadomo, gdzie robi Warzecha, zapodano polskojęzycznym krajowcom, że Niemcowie , nasi najbliższi braciszkowie, wciąż winni są Grekom-nieborakom, cieżkie miliardy reparacji wojennych - dokładnie 162 tych euromiliardów. Dziś zapodano, dziś winni.
A to za napad, zniszczenia i okupację. Gazeta nie wspomina w tym momencie, że pierwej napadli na Hellenów dzielni woje Mussoliniego, także zbrojąc i brojąc, bo - co warte jest zaznaczenia - biedni Grekowie wlepili im baty takie, że musiano migiem pacyfistynę germańską wołać. Gdyż Włosi jak wpadli, tak wypadli. Ale dziś, pogrobowcy Imperium Romanum, pod ochroną są, co tu kryć - gazety, w której robi ten, no...
Dla pełnej prawdomówności, a co gorsza - prawdy, dodać tu trzeba, że my, Polacy, też jesteśmy Grekom winni potężne miliardy. Przecież powszechnie wiadomo, kto wywołał II Wojnę. My : ponad wszelką wątpliwość, napadając zbrojnie na radiostację w Gliwicach, waląc z mauzerów do przyjażnie wpłyniętego SZLEZWIGA-HOLLSTEINA, że o podłym występie niejakiego Ludwika Sempolińskiego ( zapewne Zyda ?), szydzącego z przywódcy pokój miłującej III Rzeszy w śpiewanym paszkwilu TITINA , nie wspomnę. Dobawić jeszcze ? No to masz jeszcze postać prostaka, burasa i bezmyślnego terrorystę - Franka Dolasa.
Tak to, Hellenowie drodzy , już wiecie, kto swoją butą, arogancją i wiarą w sojusze, sprowadził wam prosto na łeb niezasłużony brak setek miliardów, tak bardzo potrzebnych teraz i zaraz.
Oczywiście, do zajarzenia pozostaje wam dodać, kto jest tym altruistycznym właścicielem gazety, na którą tak bezmyślnie, agresywnie i z butą się powołuję. Takie buty.
A gadają, że Niemce nie są dla siebie wredne.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)