Przed budynkiem Sejmu RP spotkał zacukanego Tomka. Ten rozejrzał się na strony, poczochrał po wydepilownym torsie przykrytym gustownym polo i powiedział : - QRVA, JA TO MAM SZCZĘŚCIE ! DALI MI DO ROZPRACOWANIA TĘ durną, pazerną Beatkę, A MOGLI DAĆ Grodzką ! -
... a nieba błękit mu sprzyjał, a trawa kusiła zielona. Wiosną dopada ludzi niestandardowość refleksji, piękną spięta pointą.
Wesołych, zdrowych i pogodnych Świąt - i czego tam jeszcze.



Komentarze
Pokaż komentarze (14)