Od razu poprawiam się : bardzo chciałbym, aby tak powiedziało, bez niepotrzebnego kręcenia tematem. Ale i tak, wyrażam szacunek, chociaż daleko mi jak zwykle, do obu głównych politszajb .
Jeśli ktoś nie zauważył, to uprzejmie donoszę Salonowym Pobratymcom, że PiS skoczyło do Trybunału Konstytucyjnego i zaskarżyło ustawę o której biezumni mówią w biezumnych mediach,że mianowicie, jest rewolucją śmieciową. Ja oczywiście uważam w tym wypadku, że ta rewolucja polega tylko na skoku na naszą kasę, której mamy coraz mniej, więc nie tylko ustawa, ale i "rewolucjoniści" powinni trafić pod sąd. W języku rosyjskim jest pojęcie " wora na zakonie ", co dość bliskoznacznie można przetłumaczyć ( w tym wypadku ) na - uprawnionego złodzieja. Tyle mojego osobistego stosunku ; nie ma co udawać, że podwyżka kosztów sprzątania i utylizacji śmieci o 250- 420 % , nie jest grandą, złodziejstwem i nieprawdopodobnym chamstwem, o czym uprzejmie zeznaję. Bo jest !
Mariusz Błaszczak powiada przy okazji skargi, że jedna z poważnych organizacji pozarządowych, porównała ceny przedmiotowe u nas - w Polsce koło Niemiec i wyszło że np. w Monachium jest taniej i to całkiem sporo. A jak zarabiają Niemiaszki ? Pewnie, jak na Białorusi.
Złożony w Sejmie projekt PiS-u zakłada danie możliwości wyboru gminom : między obecnymi zasadami gospodarki śmieciowej, a tymi, co mają niebawem nastąpić. Propozycja , gdyby weszła
w życie, objęła by okres do połowy 2015 roku, co pozwoliłoby na opracowanie i wdrożenie czegoś sensowniejszego i strawnego.
W tzw. międzyczasie, w Warszawie koło Grodziska Mazowieckiego, w tamecznym RATUSZU , ludzie radzieccy z PO uwalili sabotażem, propozycję dyskusji o śmieciach, z którą wyszło PiS.
Proponowałbym tubylcom stołecznym spisanie sobie nazwisk tych państwa , na okoliczność najbliższych wyborów samorządowych. Zemsta jest słodka, nawet gdy cuchnie odpadkami komunalnymi , rzecze Kadmon .



Komentarze
Pokaż komentarze (21)