Ileż to czasu minęło , od popełnienia przez Pana książki CO Z TĄ POLSKĄ ? Sporo, niemal epoka. Od momentu jej debiutu rynkowego zmieniło się tak wiele, że pewnie powinien Pan przucić wszelkie nadzieje i złudzenia związane z obecną ekipą u steru i udawszy się po rozum do głowy, usiąść i napisać CO Z TĄ POLSKĄ 2 .
Pamiętamy, że swoją publikacją narobił Pan tyle szumu, że wielu uwierzyło w Pańskie wejście osobą własną do wielkiej polityki, że oto objawiwszy ambicje, stał się Pan niebezpieczny. Nim sprawa przycichła i rozmyła się w kolejnych wydarzeniach, grunt już się zaczął Panu pod nogami sypać.
Dziś, mądrzejszy o tamto doświadczenie, z poprawioną modulacją głosu, z gośćmi w studio, pokroju pana premiera , w przeddzień tej niebanalnej chwili, w której ścigane będzie z urzędu rysowanie satyry politycznej, np postaci obecnego szefa P O w formie niejakiego Łukaszenki, dziś, gdy tamten pan potwierdza, że władzy bez walki nie odda i doposaża aparat represji i wojsko w nowe, atrakcyjne uprawnienienia, nie wolno Szanownemu Panu bazować tylko na widowisku, jakie Pan w studio ciągnie.
Niech Pan koniecznie napisze CIĄG DALSZY, zanim ubiegną Szanownego jego nieustający koledzy, którzy także już czują, skąd wieje wiatr.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)