adam kadmon adam kadmon
365
BLOG

SZANOWNY PANIE GODSON

adam kadmon adam kadmon Polityka Obserwuj notkę 4

 

Na wstępie najuprzejmiej przepraszam, że jestem  jako nieznany bloger, takim nachałem, głowę Panu zawracającym. Sytuacja tego wymaga, niestety.

                      Jeszcze do wczoraj zwisało mi i powiewało kompletnie, kto stanie do konkurencji z Don Aldem o przywództwo  w partii, której jest  Pan członkiem; dziś, po deklaracji pana Gowina, rzecz się zmieniła, pozostaje jeno śledzić ruch pana Schetyny , o ile dojdzie do jakiegokolwiek. Ruchu, mianowicie. Jednak  ja kompletnie  nie o tym.

                          Panie Pośle, z bieżących wydarzeń , na plan daleki  uchodzi Pańskie oświadczenie , iż  jest  Pan gotów podjąć się prezydentury  w pięknym mieście Łodzi, jeśli pojawi się taka potrzeba. Potrzeba, wcale nie nagle, pojawiła się  w Warszawie koło Grodziska Mazowieckiego, ale ja też nie  o tym. Bo niby na co Panu ster miasta, w którym na plan pierwszy wylega góniarzeryjność antysemicka i rasistowska ? Oni, bo o nich mowa, są tacy  intelektualnie sprawni, że nawet nie wiedzą o tym, iż bez ludzi z semickim rodowodem, nie byłoby miasta Łodzi, a im samym  przypadłaby dziś rola pastuchów u pana Boryny.  Dlatego daj Pan spokój z tym pomysłem ! Jak już spadać, to z  wielkiego wierzchowca .

                         Niezwykle serio  oczekuję ,że zacznie  Pan poważnie myśleć nad sięgnięciem po prezydenturę Polski, takiego kraju, który Pana przyjął, naturalizował, któremu poświęcił Pan swój talent, pracowitość, przyszłość, w którym dorastają Pańskie  polskie dzieci, a życzliwość  polskiej teściowej, towarzyszy nieustannie.  Możemy przypuszczać, że w najbliższych  wyborach prezydenckich, staną do walki o  Duży Pałac - pan Bronisław i Don Aldo; dla tego ostatniego  może być to ukoronowanie kariery, bo przecież  jasno zadeklarował, że mu do Brukseli nie śpieszno. Pan, jako kandydat niezależny, czyli przysłowiowy czarny koń tych igrzysk, jest w stanie tak  zdrowo namieszać, że naród, już  nieżle zeżlony na to, co się u nas wyprawia, gotów  będzie  Panu zaufać i Jego poprzeć.

                         Zaiste, powiadam, że wcale  nie chodzi tu o amerkańską kalkę, chociaż dla wielu wszystko , co z USA, jest cool i trendy.    Do bardzo głębokiej refleksji nad  powyższą propozycją , najgoręcej Pana namawiam. No bo niby czemu nie, jeżeli można , a okoliczności  pojawić się mogą pomyślne ?  

                         Polska, to taki kraj Panie Pośle, w którym jest wszystko możliwe ; byle chcieć, tylko chcieć ; cała reszta może okazać się pestką.

 

                                         Ps : Nie, żebym okazał się na koniec takim zwykłym, nacjonalistycznym dupkiem, ale czy nie można trochę pokombinować z Pańskim nazwiskiem ? Jak się Szanownemu Panu mianowicie podoba coś takiego :  JAN (Jaśko) BOŻYC, PREZYDENT  R P ?

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka