adam kadmon adam kadmon
380
BLOG

PSL MALUTKĄ PARTIą ?

adam kadmon adam kadmon Polityka Obserwuj notkę 10

Usłyszałem dziś w jakimś tv- kubełku z wieściami, że PSL jest  małą, nieznaczącą partią. I obudziła się we mnie przekora. Nieznaczącą - zgoda, bo na własne życzenie. Pamiętam,  jak nieżyjący arcybiskup Życimski powiedział im kiedyś : " Wyście swoją Canossę już przeszli". Widać, nie do końca, jeżeli partia mentalnie trwa wciąż w opłotkach ZSL-u. A czasy  zmieniwszy się, niestety, kraj też. To nie jest mała partia, bo z maniakalnym uporem wykazuje 84-tycięczne członki. Ja wiem , Ty też, że to pic na wodę, fotomontaż. W tej deklarowanej masie, są   w  ogromnej ilości ludzie, którzy z racji wieku, nawet nie zauważyli, że ich czas skończył się w końcówce ubiegłego wieku.Nie  wiedzą, że mogą wypowiedzieć swoje daremnie członkostwo, z  resztą, jak to  zrobić, jeżeli  tatko należeli, dziadzio też, a wszyscy bez wyjątku znali Witosa, Trudna sprawa. To dawne stronnictwo, sojusznicze, coś znaczyło. Za Gierka, członek i dobry kolega, liczyć mógł na talon  na traktor, czy inną  potrzebną maszynę : kombajn  zbożowy ,  ziemniaczany, wielopług, siewnik punktowy. Na  umorzalny kredyt w BGŻ też. Na inne środki, budujące chlewnie, obory i domy, podobnie. Na kształcenie dziecisków, oczywiście. Wieś  powiązana z  ZSL nie miała prawa narzekać w czasach Gierka : kontraktacja z zagwarantowanymi dochodami, to była  pewność jutra.

                      I raptem SRU ! : skończyło się wszystko, łącznie z  prawie darmową melioracją, bo ona w ogóle padła, z przepustami, z drogami wiedzionymi wśród pól.

                         Co dziś do zaoferowania ma  wsi PSL ?  Swoje  22-milionowe długi wobec Skarbu Państwa ? Co się stało, gdzie podziały się  pieniądze ze sprzedaży majątku partyjnego, na który w  formie cegiełek, składały się dwa pokolenia, łącznie ze mną, moją żoną i szwagrem ?  W  Koszalinie mieliśmy śliczności kamienicę dwupiętrową z zagospodarowanym poddaszem, piwnicami, dwoma garażami i działką. Mieliśmy , teraz nie mamy. A do niedawna  koleżanka wiceprezes NKW rozesłała onegdaj pismo proszalne do  ABSOLUTNIE WSZYSTKICH, by zrzucili się w formie daniny  dobrowolnej, na pokrycie partyjnego, wyborczego długu. Nie  wiesz , która była wiceprezes ? No ta, co się ściskać z Piechocińskim za stołem  prezydialnym, na kongresienie NIE chciała, w związku z czym , bardzo trudno odwołać ją z funkcji wiceministra w ważnym resorcie, chociaż wicepremier Janusz, jak może , napiera.

               Z Januszem jest osobna zagwozdka : wielka  nadzieja nowego, co niby idzie. Idzie lecz nie doszło. A doszło  do tego ,że chcą go lokalne struktury odwołać,  albowiem wg. nich tylko głupa pali, a jego znaczenie w radzie ministrów , dramatycznie  spadło. Apelowaliśmy, w tym  Jan Herman, ja i  sporo innych osób, o  kategoryczną zmianę emploi partii, o dostosowanie jej do dzisiejszych czasów,  o dyskusję na poziomie. HERMAN wymyślił nawet periodyk  ideowo-teoretyczny dla stronnictwa i przyjaciół - MEANDER. Wszystko, jak groch o ścianę. PSL-u na rubieżach północno-zachodniej Polski w zasadzie nie ma. Tu były środowiska pegeerowskie, tu wstępu dla ludowców brak. A oni w zasadzie dziś, nic społeczeństwu do zaoferowania nie mają. Bo co, swoją wytrwałą obecność ? ? Śmiech na sali !

                                             A gdzie dawny witosowy radykalizm, gdzie związki z ziemią, gdzie szacunek dla rolniczego trudu, gdzie ochrona jego interesów, gdzie jest u nich człowiek z głębokiej prowincji, pozostawiony samemu sobie ? Na wyborczych plakatach ? 

                              PSL-owi brak Wysokiego Sztandaru, nie raz o tym pisałem.  Nie dość, że brak, to i nikt za nim nie tęskni.  Starość , nie radość - partyjna także.

               

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka