Wieści są dobre, a nawet lepsze. Jak tak dalej nam pójdzie, zostaną same znakomite. Trzeba tylko odrobinę wyrozumiałości i skromną miarkę optymizmu,aby w jeden system, w jedną całość połączyć dobre samopoczucie rządzących państwem - z ich apanażami, nagrodami, premiami, wfasowaniem w odzież i obuwie pracujące, z balangami, dziewczynkami, wyjazdami, wylotami, szkoleniami, zakupami pożywienia i napitków do wielkiej ilości kancelarii i agend centralnych, z zatrudnianiem kuzyna, pociotka, szwagra, synowej, córki wyzwolonej z zahamowań , żony kolegi, z półdarmowymi kredytami dla bogatych pracusiów parlamentarnych - z inwestycjami, co do których nawet debil ma wątpliwości, z lobbingiem, z sobiepaństwem i bezkarnością, z WYBITNYM WZROSTEM ZATRUDNIENIA W SEKTORZE WIADOMYM, z ponad setką ministrów pięknego premiera , z orzekaniem o winach, karach, grzywnach i windykacjach - a długiem, czyli mankiem w finansach państwa, liczonym już kwotą 35 mld zł. A czy t o już rzeczywiście wszystko ?
ZEGAR TYKA, CIERPLIWY NARODZIE.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)