Z lakonicznej informacji branżowej organizacji POLSKIE MIĘSO, dowiadujemy się, że jest (było już ?) 80 zakładów w Polsce, dokonujących rytualnego uboju - oczywiście na eksport.
Sprawa stanie się jasna, gdy tylko dowiemy się jakim systemem połączony jest ten biznes : - ubojnie - pośrednictwo - dystrybucję i płynących stąd dochodów. Potrzebny jest rzetelny wykaz firm, nazwiska właścicieli, wykaz dystrybutorów i ich nazwiska.
Rabinat wrzeszczy zbyt donośnie, chociaż potrzeby żydowskiej mniejszości w naszym kraju są nadal respektowane. Więc jeśli faktycznie nie wiadomo o ch chodzi, to jak zwykle chodzi o gield, mamonę, forsę i szmal.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)