Mit partii wodzowskiej trochę się Wam rozjechał, dziewczęta i chłopcy z P O. Dobry pan, capo di tutti capi, nie tego od was oczekiwał. To przecież o was myślał, lokując tak wielu, w tak licznych miejscach, w logistyce politycznej, zapleczu partyjnym, na lokalnych i firmowych świecznikach. A wy - w połowie szeregów - zwyczajnie olaliście przywilej wyboru wodza na kolejną kadencję. Oj, brzydziule jedne ! Przyjdzie niebawem czas odbioru komfitur i inszych fruktów, poznacie nowy , atrakcyjny czas pracy, o ile w ogóle jaką znajdziecie robotę. Może jednak zwyczajnie i po prostu, macie przeszacowane szeregi, czego nie wykluczam, odkąd naczelnym księgowym kraju , jest gość znany z przeszacowań i koloryzowania - w zielono mu.
Ciekawe, jak potoczą się dalsze losy Gowina, człowieka zdaje się znacznie mniej cynicznego od prawitielstwa Partii Obciachu. Tak mało między elitami od prawa do lewa , ludzi w miarę porządnych, że szkoda, aby się ten zmarnował.
Zachęcam do lektury dzisiejszych tekstów Jana Hermana. Wiem, że wymagające , ale warte uwagi.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)