Na parę dni, tydzień może, debata publiczna posunie do kąta przypadek nieprzypadkowo zszambionego Lisa (kto szambem wojuje...), temat pedofilii wśród odsetka kleru, a wszyscy, jak to właśnie widać, rzucą się hurmem, rozbierać na rozmaite czynniki, fiasko pewnego referendum.
Z perspektywy prowincjusza, który nie został słoikiem, rzecz wygląda groteskowo, albowiem pointą jest szekspirowskie WIELE HAŁASU O NIC. Góra urodziła kosztowne wydarzenie, obejrzeliśmy poligon z rozgrzewką miszczów z miszczami. Jakkolwiek nie oceniać całość przedsięwzięcia, demokrację w praktyce codziennej, zastąpiono niedzielnym grzybobraniem, na tyle skutecznym ,że w okolicznych laskach, zbrakło grzybów na trzy sezony do przodu ; o halucynogennych nie wspomnę.
Lenistwo warsiawiaków ? Nieobecność słoików, bo pojechali do tatki/matki po nowe zapasy ? Nieskuteczność guziałowej tuby ? Czy może lepsza oswojona dżuma od nowej cholery ? Ja nie wiem lecz rozprawiać będą zwolennicy ZMIANY, w piersi bić się mocą wyrzutów - tyle , że nie w swoje.
- Obyśmy tylko zdrowi byli ! - westchną pragmatyczni minimaliści i zapadną w zadumę, zaliż co i jak będzie zaraz w przyszłym roku. Najchętniej w stołecznej BIERHALLE, gdzie owszem, piwo świetne ,ale drogie.
A że na dobrą sprawę, nie ma z czego się śmiać, to i podowcipkujmy sobie jak raz : może onemu fiasku winna jest kandydatura uniwersalnego nad podziw - na każdy przypadek - pana Piotra Glińskiego ?
Cóż zatem na to wszystko - pleno titulo NARÓD, któremu chyba tylko dla jaj , założono knebel ciszy przedwyborczej ? Ten , obawiam się, jak zwykle, podzieli się także na te dni parę, wedle dwa obozy : cierpiętników stołecznej klęski i bólonośców z Charkowa.
Niech już lepiej siada do pióra bloger JH i z extraordynarynym polotem, skreśli nam projekt reformy ustroju Miasta, nim nam wyprowadzą Stolicę ze Stolycy : do Poznania, Krakowa, ba - nawet Gniezna, niepotrzebne skreślić.
PRECZ Z USTROJEM RADZIECKIM W OBECNIE OBOWIĄZUJĄCEJ POLSCE !
PUST' WSIEGDA BUDIET NIEBO !


Komentarze
Pokaż komentarze (5)