Serafinsky Serafinsky
492
BLOG

Jeśli nie JarKacz, to kto ?

Serafinsky Serafinsky Polityka Obserwuj notkę 9

Nie milkną echa pamiętnego uścisku dłoni, wskutek czego Szanowni i Miłe , pozwolili sobie dać głos o tyle donośny  co inteligentny , że jej !

Kto miał zatem podać grabę odchodzącemu  w dżunglę brukselską  Donkowi ? Aaa , Beatka  Szydło , stonowana dama, jemu się miała dać ściskać ? Ale ja nie o tym.

Prezes zrobił ,co uczynił ; w jego imieniu przepraszam durnowatych akolitów - Joszkę ,Adasia, Krychę-profesorkę    i innych , którzy wydarłszy się przed szereg, co sił pognali do  telewizorów, by poujadawszy skol'ko ugodno , CAŁKOWICIE  SPIEPRZYĆ  znakomity efekt pijarowski , który wygenerował   na poczekaniu , ich pryncypał.

              Gość , pojmujesz to , w jeden moment załatwił sobie SYMPATIĘ  widzów, którzy docenili wysiłek  tyleż znaczący , co jedno umycie rąk w klozecie sejmowym. Ale to zrobił; nieoczekiwanie , przez co wszystkim się zdało , że czynił po ludzku , bez namysłu. On jednak swoim zachowaniem  dowiódł tego , jak  jeszcze  wiele mają pracy nad sobą przydupasy Prezesa , ale ja nie o tym.

               Na ile telewizor pozwalał , naoglądałem się  gościnnej galerii sejmowej. Kogóż tam nie było , Boszsz !    I rodzina nowej premier w komplecie, z pociotkami , sąsiadkami i zaprzyjaznionym kółkiem różańcowym , i wycieczka krzepkich, chędogich mieszkańców  DPS nr 13 ze Swornych Gaci , grupa weteranów walczących o wolność waszą , delegacja SOK-istów z dworca Warszawa-Praga , że  o dyplomatółkach  nie wspomnę.

          Tyla narodu wpuścili !   To sobie pomyślałem o   t y m ,że wypadałby wygospodarować maleńkie co-nieco      i urządzić (panie marszałku nowy , spod igły  ) sejmową Lożę Szyderców. Wyposażając oną we wszystkie ułatwienia, jak to zasieki , drut kolczasty i spluwaczki , osadzić na TYLKO początek takie tuzy parlamentarne , jak  panią Krysieńkę- ekshibicjonistkę mentalną , profesoressę , a dla przeciwagi nadobnego Stefulka, profesora od owadzich nogów , bojownika o zwinność ,demokrację ,szczaw i mirabelki. Razem ich , proszę Szanownych , nie przebije w Polsce  żaden kabaret ,żadna insza trąba.

 

                      Kreślę się jako  ADAM KADMON  , bloger dobrze zwinęty , w którego  świetnie zwiniętym blogu , kilkadziesiąt godzin temu , buchnęło 800-tnym tekściorem. Proszę uprzejmie: chóry archanielskie z łopoTTem  skrzydeł. 

   

 

Serafinsky
O mnie Serafinsky

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka