Europejski sezon 2010/2011 dla Lecha już się zakończył, ale czy we własnej piaskownicy też straci swoje zabawki..? Tabela nie wygląda, aż tak zle jak wszyscy mówią! Obecnie Poznaniakom brakuje 8 punktów do prowadzącej Jagi. Sytuacja jest o tyle zla, że lider ma jeden mecz zaległy ze Śląskiem Wrocław. Lecz szansa na zachowanie tylko 8 punktów różnicy jest! Śląsk po słabym początku sezonu zaczyna piąć sie w górę i zdobywać punkty, wobec tego jest szansa na zgarnięcie kompletu punktów w potyczce z mistrzem jesieni. Nie sądze żeby zmiana Grosickiego na Grzelaka (który już ma kontuzję) odbiła się korzystnie dla zespołu. Według mnie pierwsze kolejki rundy wiosennej dla piłkarzy z Białegostoku okażą się bardzo trudne! Drużyny będące objawieniem jesieni z każdym meczem będą wracać na ''swoje miejsce'' , natomiast drużyny, które najbardziej zawiodły zaczną odrabiać straty i walczyć o mistrzostwo. Polonia Warszawa, Śląsk Wrocłąw, Lech Poznań czy Wisła powinny wziąć się w garść bo jeszcze nie wszystko stracone. Jeśli czołówka zacznie grać nierówno, a to bardzo prawdopodobne, to na dobrą sprawę zespoły, uważane za największych przegranych już na półmetku rozgrywek, powalczą o tytuł i el. LM. Lech Poznań jest w dobrej sytuacji jeśli porównany jakość zawodników, którymi dysponuje i poziom ich zgrania. Trzymam kciuki za Kolejorza i mam nadzieję, że porażka w LE tylko przybliży ich do kolejnego mistrzostwa kraju.
Inne tematy w dziale Sport