Sherlock Holmes Sherlock Holmes
1529
BLOG

Zegarkowe tarapaty Sławomira Nowaka

Sherlock Holmes Sherlock Holmes Polityka Obserwuj notkę 29

Były minister Transportu Nowak jednak ma problem z zegarkiem(nie miał tyle szczęścia co Palikot z Hofmanem) i to karny problem. Zegarkowe tarapaty zgotował mu czujny jak zawsze Zbigniew Ziobro zawiadamiając prokuraturę, że Nowak biega w drogim zegarku na łapie i nie chwali się nim w oświadczeniu majątkowym. Problem okazał się poważny, bo nie tylko uderzył w wizerunek Nowaka ale i PO, a może być jeszcze gorzej i gwiazdor PO może zostać nawet skazany.

Ulubieniec Tuska i Komorowskiego rzekomo ,,zapomniał” umieścić ten drogi zegarek w oświadczeniu majątkowym(USTAWA O WYKONYWANIU MANDATU POSŁA I SENATORA z dnia 9 maja 1996 r. pozycja X).Później zaś Sławomir Nowak starał się sprawę jakoś ,,załatwić”. Jednak mocno zaplątał się w swoich tłumaczeniach (co do tego zegarka), skąd go ma i od kogo. W konsekwencji wielki budowniczy dróg i autostrad ,,ojciec” Pendolino zmuszony był podać się do dymisji. A obecnie przed Sądem Rejonowym Warszawa-Śródmieście, Nowak pije piwo jakie sobie naważył. Choć jak sam mówi stara się wykazać, że jest uczciwym i porządnym człowiekiem.

Zadanie nie jest łatwe jeśli zestawimy wszystkie krętactwa(tłumaczenia)Sławomira Nowaka, dotyczące tego nieszczęsnego zegarka. I postawimy mu szereg niewygodnych pytań.

Tak więc stawiam te pytania,a nuż znajdzie się jakieś logiczne wytłumaczenie tych pokrętnych tłumaczeń Nowaka.

 

 Panie Sławku to jak to było z tym pięknym zegarkiem? 30 maja 2012 twierdził pan w prokuraturze, że przekazał swemu koledze Piotrowi Wawrzynowiczowi pieniądze otrzymane od żony tytułem prezentu.

Czyli wiedział Pan ile on kosztuje, bo to pan przekazał rzekomo pieniądze!

Za te pieniądze twierdzi pan, Piotr Wawrzynowicz miał niby zakupić 8 marca 2011 ten nieszczęsny zegarek dla pana.

Jak zatem wytłumaczy pan zdjęcia z 1 oraz 2 marca 2011 r. Kiedy jest pan uwieczniony z tym zegarkiem na łapie?(Twierdził, pan przecież że ten luksusowy czasomierz został zakupiony w sklepie "Pracownia Czasu" 8 marca 2011 r.)Na dowód pokazywał pan paragon z tego sklepu. Takie też zeznania złożył w prokuraturze, w sierpniu zeszłego roku?!

Jak do cholery więc ten zegarek znalazł się na pańskiej ręce już na tydzień przed zakupem?

30 maja 2012 twierdził pan, że zapomniał wpisać zegarka do oświadczenia majątkowego i to był pański błąd(tak twierdzi naczelny "SE" Sławomir Jastrzębowski)

Trzy dni temu przed sądem zeznał pan, że nie miał świadomości, że jest to składnik majątku, który należy ujawniać w oświadczeniu majątkowym. Zapewnił, że zrobił to w sposób nieświadomy i przyznał, iż przez ostatnie lata wypełniał oświadczenia w sposób rutynowy.

To jak było naprawdę zapomniał pan, czy nie wiedział? O czym jeszcze nie miał pan świadomości? Jakie dokumenty w przeszłości wypełniał rutynowo? Jakie dokumenty podpisywał bez czytania i analizy(a ładnie to tak zrzucać odpowiedzialność na innych, że za pana oświadczenia majątkowe piszą?(zaufana pracownica, Karolina K)).

A kiedy pan kłamał panie Nowak w rozmowie z "Wprost" 21 kwietnia 2013  tłumacząc wówczas, że zegarek pożyczył od Piotra Wawrzynowicza, czy trzy dni temu przed sądem, że to niby prezent od rodziny był?

W programie "Tomasz Lis na żywo”( 27 maja 2013 ) twierdził pan, że ten nieszczęsny zegarek otrzymał pan w prezencie od żony i rodziców na 35 urodziny.

Urodził się pan przecież 11 grudnia 1974 r. Paragon na zegarek ma pan z datą 8 marca 2011!Jeśli to był prezent na 35 urodziny jak pan twierdził, to po pierwsze powinien go pan otrzymać w grudniu! A jeśli miał to być prezent na 35 urodziny to prezent powinien pan otrzymać w 2009 roku!!!

Panie Nowak wiesz pan chociaż ile masz lat?                           

Co to za prezent jeśli dostaje się pieniądze na jego zakup a samemu świetnie zarabia? A tak przy okazji to dostał pan gotówkę od żony, czy przelew na konto? Jaki wkład do tej sumy(30 000zł) wnieśli pańscy rodzice, jaki żona, a może ktoś jeszcze się dorzucił? w jakiej formie przekazał pan te pieniądze Piotrowi Wawrzynowiczowi, jakie ma na to dowody? Rozumiem że rodzice te cztery tysiaki w deklaracji PIT wykazali jako darowiznę dla syna.

A skąd w ogóle pomysł rodziny by kupić panu akurat zegarek? Pytam bo pod koniec kwietnia "Wprost" napisał, że w ciągu ostatnich dwóch lat nosił pan zegarki warte w sumie 70 tys. Zł.

W sierpniu ubiegłego roku w prokuraturze zeznaje pan, że zegarek kupił Piotr Wawrzynowicz za pieniądze przekazane przez pańską żonę.

Zdecydował się pan już od kogo, Piotr Wawrzynowicz miał tą kasę by za niego zapłacić. Od pana, od żony czy też prawda jest jeszcze inna?

Jak to się stało ze rodzina musiała ciułać na zegarek, kilka lat dla kogoś kto miał odłożone w tamtym czasie 100 000 zł na koncie?

Nie wstyd Panu było, wiedząc ile wyrzeczeń ta ,,zrzutka” musiała kosztować pana rodziców, wydawać tę pieniądze na tak drogi czasomierz?( Pana mama zeznała, że na pańską prośbę zamiast prezentów na różne okazje, przekazywali panu  - za pośrednictwem synowej, gotówkę na zegarek, o którym tak pan marzył.(od kiedy Pan tak marzył i czy na pewno o tym modelu?) Według jej zeznań były to kwoty 300-400 zł przekazywane przez kilka lat - jej zdaniem łącznie uzbierało się ok. 4000 zł. W tym czasie - jak zeznała –pański ojciec miał rentę około 1000 zł, a ona otrzymywała emeryturę około 1500 zł. Potwierdził to również pański ojciec zeznając przed sądem.  ,,Tak żona uzgodniła z żoną syna. U nas było tak, że przy różnych okazjach dawało się w prezencie pieniądze. W domu ja się finansami nie zajmowałem - robiła to moja żona” ).

Raz jeszcze zapytam czy posłowi i jego żonie lekarzowi stomatologii, prowadzącemu prywatną praktykę stomatologiczną, nie było wstyd przyjmować tych pieniędzy? Przecież mieliście świadomość jakimi dochodami dysponują pańscy rodzice, co z wnuczętami czy też ucierpieli bo Sławusiowi marzył się zegarek?J

Panie Nowak sorry, ale nie kupuje tych pańskich bajeczek. Kręcisz pan.

 

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wszystkie-klamstwa-ministra-Nowaka,wid,16188665,wiadomosc.html?ticaid=1129c8

http://300polityka.pl/stan-gry/2014/04/21/tygodniki-nie-ma-bojkotu-nowaka-przeszlosc-adamka-problemem-dla-sp-jak-korwin-fascynowal-politykow-po-komorowski-zwolni-kozieja/

  

Zagadka na tydzień 31(odpowiedzi na PW). Masz 8 piłek. 7 waży tyle samo, jedna jest nieco cięższa. Jak ją zidentyfikujesz mając do dyspozycji wagę i tylko dwa ważenia?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Polityka