Szczecińscy radni nie zgodzili się na wprowadzenie do porządku obrad uchwały pomysłu PIS o likwidacji dwóch pomników upamiętniających żołnierzy radzieckich uczestniczących w zdobyciu Szczecina.
Co ciekawe współrządzący wraz z PISem prezydencki klub Szczecin dla Pokoleń wstrzymał się od głosu .
Ciekawa była też wypowiedź przewodniczącego klubu SLD (i także koalicjanta PIS w Radzie Miasta) Dawida Krystka, który powiedział:
"wtedy z całą odpowiedzialnością PIS będzie mógł powiedzieć, że to nie generał Paweł Batow zdobywał Szczecin ale prezes Jarosław Kaczyński jadący na białym koniu ze swym giermkiem Antonim"
przed wyborami samorządowymi, kluby współrządzące Szczecinem starają się zaistnieć w świadomości mieszkańców miasta - ale czy wybrały właściwą drogę?
dla mnie, jako szczecinianina, sprawa pomnika wdzięczności czy "aktualizacji" listy honorowych obywateli miasta (kolejny pomysł PIS) ma raczej trzeciorzędne znaczenie...


Komentarze
Pokaż komentarze (21)