Skorpion48 Skorpion48
77
BLOG

Co wynika z komisji śledczych?

Skorpion48 Skorpion48 Polityka Obserwuj notkę 2

     Część blogerów, szczególnie mocno związana z PO twierdzi, że komisja hazardowa nie jest do niczego potrzebna. Co innego komisja do spraw nacisków, o ta,ta jest podobno potrzebna. Ale pozostawiając na boku " wyznawców" partyjnych warto zadać sobie pytanie - czy społeczeństwo wierzy w skuteczność komisji? Złudzenia były tylko w przypadku komisji Rywina. Następne komisje zostały przez polityków skutecznie skompromitowane, a to co wyczyniał poseł Karpiniuk i poseł Czuma w komisji d/s nacisków oraz " gadający do krzeseł" poseł Sekuła przeszło do legend lizodupstwa i działania w interesie osobistej partii Donalda Tuska. Pozostańmy jednak przy komisji hazardowej. Ta sprawa pokazuje nie tylko " nieetyczne kontakty polityków PO z szemranym biznesem", ale pokazuje jasno, jak głęboki jest konflikt, który dzieli Polskę, który dzieli Polaków. Pokazuje podział na Polskę ludzi borykających się uczciwie z problemami dnia codziennego i Polskę ludzi skorumpowanych, cynicznych pospolitych łajdaków bez skrupułów zyjących na koszt społéczeństwa i bezczelnie oszukujących to społeczeństwo. Pokazuje Polskę ludzi uczciwych i Polskę mętnych mafijnych kombinacji, wspieraną przez część dziennikarzy i mediów, którzy z zapałem godnym lepszej sprawy robią ludziom mętlik w głowach. Z tego grona ludzi oszukiwanych wykluczyć należy cynicznych "wyznawców PO", którzy poza " SMS-owymi" instrukcjami nie są w stanie zrobić użytku z głowy.To już nie jest " postemp" to nieuleczalna choroba, którą bez większego błędu można porównać do uzależnienia alkoholowego i narkomanii. Afera hazardowa ujawniła opowieść o kraju, gdzie postawieni przez suwerena na straży publicznego interesu politycy nie widzą nic zdrożnego w wysługiwaniu się biznesmenom, nie widzą nic zdrożnego w osłabianu firmy należącej do Skarbu Państwa, byle zadowolić byłego piłkarzyka.

     Donald Tusk w trakcie kampanii wyborczej mówił, że " PO jest partią, której mniej wolno". Ale prace komisji pokazały, że jest akurat odwrotnie. Numer z próbą " zainstalowania"    Magdy Sobiesiak w spólce Skarbu Państwa, powołanie Wassermana na świadka i następnie wykluczenie go z komisji pokazały, że "PO jedzie po bandzie".Dobrze się stało, że blogerzy zajęli się sprawą i nie pozwolili na mydlenie oczu przez Sekułę i słynnego logika. Zreszta zawsze komisje lansowały pewne osoby do roli chwilowych celebrytów.Do dziś pamięta się słowa posłanki Beger o owsie i sexie, posłanki Blochowiak o " pedałach w kolorowych skarpetkach". Nawet Michnik wtedy zaniemówił, bo trudno mu było skonstatować, czy znani mu " bikiniarze" nie byli czasem......

      Gdy po składnych zeznaniach Chlebowskiego i Drzewieckiego nastąpiły zeznania innych świadków, cały ten brud PO zaczął wyłazić na  światło dzienne, w sukurs " osobistej partii Donalda Tuska" przyszły media. Gdy zachwiały się sondaże, w "Polityce", "GW" Tok FM publicyści zaczęli się domagać zakończenia tej " medialnej histerii". Jeden za drugim zaczęli przyznawć, że " nie są w stanie wykrzesać z siebie oburzenia" na ujawnione przez CBA relacje polityków z biznesmenami. I ta własnie, dośc prostacka w swej formie, obrona aferałów z PO zbulwersowała wielu piszących na blogach. Ta obrona bohaterów afery hazardowej z szeregów PO pokazała bardzo wyraźnie podział Polski na Polskę ludzi uczciwych i Polskę macherów i kombinatorów. Mało kto z " wyznawców" PO zauważył, że nic tak nie skompromitowało realcji poltyków PO z biznesem jak zeznanie Sobiesiaka.

     Żadna relacja nie przebije wrażenia jakie zrobił Sobiesiak na oczach całej Polski. On żenujący, ale jakiej konduity są politycy " biegający w piętkę" na każde jego skinienie? Sobiesiak, czytając marnie wypociny jakieś mecenasa z kartki nie jawi się jako ofiara " urzędasów", ale człowiek, który prawie wszystkich politykow związanych z PO ma na " gwizdek".

    Sondaże jeszcze tego nie pokazują, ale liderzy blogosfery / kataryna, imaud, gw, toyah i inni/ są wyrazicielami opinii społecznej. To będzie mialo wpływ na postrzeganie polityków w dłuższym okresie czasu. Tak stało się po zakończeniu obrad " komisji Rywina", gdy lewicowe media także bagatelizowały sprawę. Ale wybory wymiotły wielu lewicowych posłów bezpowrotnie poza parlament. Chwytliwe były w 2007 roku hasła o " poltyce miłości", a kluczowym zwrotem w " narracji Tuska" było " zaufanie do rządzących". Bardzo chcieliśmy Polski, gdzie byłoby zaufanie do rządzących, ale PO zrobiła wszystko i pomogła nam pozbyć się złudzeń.

Skorpion48
O mnie Skorpion48

Normalny.Rządy PO w liczbach Dług publiczny Polski... reżimowe media milczą... 910 742 558 552 PLN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka