Skorpion48 Skorpion48
265
BLOG

Polityczna gra pojednaniem polsko - rosyjskim

Skorpion48 Skorpion48 Polityka Obserwuj notkę 4

        Po tragedii smoleńskiej ze wszystkich stron daje się słyszeć głosy nawołujące do pojednania z Rosjanami. Nie rażą mnie głosy za pojednaniem płynące z ambon czy ze strony intelektualistów, natomiast odczuwam pewien dyskomfort, gdy do chóru " za pojednaniem" włączają się politycy.

       Moim zdaniem należy odróżnić układanie relacji politycznych polsko - rosyjskich, co jest domeną polityków, od pojednania.Pojednanie dwóch narodów odbywa się w innej przestrzeni, przestrzeni religijno - aksjologicznej. Oczywiście, że dotyka ono sfery politycznej, ale charakteryzuje się przede wszystkim tym, że odbywa się ono na gruncie najwyższych wartości uniwersalnych - religijnych i etycznych. W przypadku pojednania Polaków z Rosjanami pojednanie może mieć miejsce na gruncie chrześcijańskim. Ale aby do tego doszło muszą być spełnione podstawowe warunki - musi być zbudowana solidna podstawa z prawdy, sprawiedliwości,uznania winy i zadoścuczynienia, którego efektem będzie wzajemne przebaczenie. Nie można z aktu pojednania czynić wygodnego wytrycha do osiągnięcia krótkotrwałego celu. Dziś "pojednanie" usiłuje się wykorzystać do bieżącej kampanii politycznej i ma grać dla kandydata ekipy rządzącej. Stąd tak częste powroty w telewizji do spotkania Tusk- Putin po katastrofie, stąd te objęcia etc. Czy za tymi gestami polityków kryją się wartości o których wspomniałem powyżej? Wątpię, choć byłoby idealnie aby polityka opierała się na prawdzie i sprawiedliwości. Ale tak nie jest.

       Nie mniej ważnym, ale na pewno koniecznym warunkiem pojednania jest, aby realizowali je ludzie otwarci - Polacy na Rosję, Rosjanie na Polskę. Z tego wynika, że artykułowanie naszych żalów jest wtedy uprawnione gdy nie odbieramy Rosjanom prawa do artykułowania ich doświadczeń. Ofiarami totalitaryzmu komunistycznego byli Polacy z Katynia i nie tylko Katynia, ale byli i Rosjanie z tego samego Katynia i setek innych miejsc kaźni. Jest dość powszechną cechą charakterystyczną dla wielu z nas, że podkreślamy swoje krzywdy nie chcąc zrozumieć krzywd Rosjan z rąk tego samego ustroju " wiecznej szczęśliwości". Łatwiej jest bowiem wyrazić stwierdzenie - Rosjanie odpowiadają za Katyń - niż zadać sobie trud i zapytać samego siebie - co tak naprawdę legło u podstaw tak morderczego systemu? Kto tak naprawdę zdecydował o mordzie na polskich oficerach? Gdy zaczniemy szukać możemy zderzyć się z czymś co wywraca nasz ustalony sposób postrzegania tej sprawy. Bo wtedy okazuje się, że mordu dokonało internacjonalne gremium rządzące sowieckim imperium, w tym rządzące i wydające także wyroki śmierci na rosyjskich mieszkańców tego imperium. Pomysł zlikwidowania nie nadających się do resocjalizacji oficerów polskich podsunął Stalinowi sam Beria. Jakiej narodowości był Beria? W zależności od potrzeb jest raz gruzinem - gdy mowa o Katyniu - innym razem- gdy pomagał w Moskwie Bermanowi i Kasmanowi założyć Związek Komunistów Polskich -co już jest prawdą jest komunistą z Tbilisi pochodznia żydowskiego. Wyrok podpisalo 7 osób - Stalin - Gruzin. Poza nim  jeszcze jeden Gruzin, trzech komunistow żydowskiego pochodzenia jedcen Łotysz i jeden Rosjanin./ Wszystkie nazwiska dostępne w wikipedii/.

     Zatem, jeśli politycy mówią o pojednaniu...to mówią. Jest im to potrzebne. Natomiast realne pojednanie będzie mozliwe wtedy gdy zostana spełnione wyżej wymienione warunki i tylko wtedy, gdy polskie orgaznizacje katyńskie i rosyjski Memoriał znajdą wspólną płaszczyznę dyskursu z którym dotrą do szerokich rzesz społeczeństwa Polski i Rosji. I nie może być tutaj mowy o winie " narodu enkawudzistów", podobnie jak w obowiązującej narracji dot. odpowiedzialności za Holocaust mówi się o " narodku nazistów", których już nie ma, ale trzeba jasno stwierdzić o winie totalitarnego systemu komunistycznego, który realizując hasła Międzynarodówki, tak naprawdę działał w imieniu internacjonalizmu a nie Rosjan. Dziś powoli, ale ciągle zawłaszczając coraz większą  przestrzeń społeczną kroczy kolejny totalitaryzm w postaci globalizmu. I tu podobnie jak w internacjonaliźmie Narody są przeżytkiem, przeszkodą w budowie nowego świata. Ale dziś nie dokonuje się tego drogą totalnej fizycznej likwidacji ludzi, ale poprzez negację Państwa jako bytu organizujacego życie Narodu, w zamian dając władzę nad ludźmi międzynarodowym koncernom.

     

    

Skorpion48
O mnie Skorpion48

Normalny.Rządy PO w liczbach Dług publiczny Polski... reżimowe media milczą... 910 742 558 552 PLN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka