W ferworze sporów i natrętnego zajmowania się Jarosławem Kaczyńskim media w Polsce zupełnie zignorowały ważną informację.Otóż od 5 lipca 2010 roku Polska na wschodzie graniczy z nową strefą wolnego handlu. Bo właśnie 5 lipca br. w Astanie trzej prezydenci Dimitrij Medwiediew, Nursułtan Nazarbajew i Aleksander Łukaszenka podpisali oświadczenie o wejściu w życie Kodeksu Celnego wspólnego dla Rosji, Kazachstanu i Białorusi.Działania Rosji wskazują, że nowa unia celna nie ograniczy się tylko do tych trzech krajów , a oznacza to moim zdaniem początek integracji byłych republik ZSRR z Rosją, ale na odmiennych zasadach. Rosja już od 1995 roku czyniła wiele dla ponownej integracji b. republik, które po rozpadzie ZSRR uzyskały niepodległość,ale ciągle pojawiały się istotne przeszkody, takie jak różnice polityczne i ekonomiczne, ale najważniejszą był brak zdecydowania samej Moskwy co do kierunku własnego rozwoju. W ostanim czasie tandem Putin - Miedwiediew uznał, że budowa własnej strefy gospodarczej jest priorytetem, nawet kosztem przystąpienia Rosji do WTO, która znacząco mogłaby ułatwić wymianę handlową ze światem zachodnim. Jak zatem wyglądają ustalenia trzech prezydentów powołujących nową unię celną?
Większość wymiany towarowej ma pdlegać zasadom wolnego handlu,zastosowano jednolitą taryfę celną na import towarów oraz przyjęto wspólny Kodeks Celny. W Kodeksie Celnym opisano procedury, które będą regulowały import i eksport towarów na wspólnym obszarze celnym. Ponadto rządy trzech państw - złożycieli Unii Celnej zobowiązały się do harmonizacji standardów technicznych, sanitarnych i fitosanitarnych i można z dużą dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że będą one zgodne ze standardami Unii Europejskiej, bowiem w czerwcu br. Rosja zharmonizowła swoje standardy z unijnymi.Nowa unia celna obejmuje 165,3 mln mieszkańców, co stanowi ok.połowę mieszkańców UE i ok.10%mieszkańców Chin. Ale ma potężny atut - jest bogatsza od UE i Chin w zasoby surowców energetycznych. A takiego argumentu lekceważyć nie można.
Niewątpliwie, "nowa" Rosja dąży do zajęcia istotnego miejsca w światowej polityce. Ma wiele argumentów, a początek drogi jaki stanowi porozumienie w Astanie każe nam wnikliwie przyglądać się tej polityce. Imperialne plany Rosji nakreślił car Piotr Wielki i były one konsekwentnie realizowane przez kolejnych carów,a po upadku ustroju feudalnego przez rządy sowieckie, i teraz realizacją mocarstwoych zmierzeń Rosji zajmują się nowi władcy Rosji. A robią to z głową o czym świat niejednokrotnie się już przekonał.


Komentarze
Pokaż komentarze