Tytuł nie jest ani zamierzoną prowokacją, ani też przekłamaniem. Okazuje się, że dział promocji " Gazety Stołecznej" rozesłał do hurtowników e-mail następujacej treści:
" Stołeczna redakcja "Gazety Wyborczej" planuje na 11 listopada akcję sprzeciwu wobec faszyzmu. W związku z tym chcielibyśmy zaprosić Państwa do współpracy przy tej akcji. Pytanie, czy byliby Państwo zainteresowani przekazaniem gwizdków w zamian za powierzchnię reklamową waszej firmy w "Gazecie Wyborczej". Interesują nas gwizdki plastikowe ( prosty, podstawowy model) w ilości 5000, 10 000 lub 100 000 sztuk."- pisze w e- mailu do hurtowników Karolina Mroczka z działu promocji "Gazety Stołecznej".
" Akcja antyfaszystowsdka" "Wyborczej" zbiega się z inicjatywą skrajnie lewicowego "Porozumienia 11 listopada",które chce tego dnia zatrzymać Warszawski Marsz Niepodległości. W skład porozumienia wchodzą m.in. warszawska Federacja Anarchistyczna, Boyówki Feministyczne i bliska sercu "GW" trockistowska Pracownicza Demokracja.
Jaki przebieg będzie miała " akcja" może dowiedzieć się z lektury " ABC demonstranki/a", której lekturę poleca Porozumienie. Na stronie Porozumiena czytamy:
" Jeżeli zakładamy aktywną obronę - demonstracja bojowa, bardzo użyteczne są barykady, zza których można razić podchodzących policjantów kamieniami i innymi pociskami. Dodatkowo, przy bardziej zorganizowanym bloku, można pokusić się o działania pozorowane - jeden szereg po krótkim starciu wręcz symuluje ucieczkę. (...) Wtedy może ich zaatakować/ policjantów - przyp.autora/ druga grupa, która znienacka wyskakuje zza rogu budynku. Do rozbijania szyku idealnie nadają się koktajle mołotowa." -można przeczytać w "ABC..."
Interesuje mnie jedno - jak to jest, że na taki " instruktaż terrorysty" nie ma żadnego odzewu odpowiednich służb. I drugie, dzieki "GW" wiem, że czcząc "Świeto Niepodległości" 11 listopada jestem faszystą.Ale opinie "GW" mam w d... Czy w tej redakcji komuś się we łbie nie pop.....liło. Przecież wsparcie takiej akcji, ba, wręcz danie tej askcji medialnego wsparcia jest aktem wrogim wobec Polski. Czy organizatrorzy tej kolejnej antypolskiej hucpy nie powinni odpowiedzieć przed sądem? Ale obawiam się, że kiedyś te prowokacje lewackie, wspierane przez "GW" spowodują, że społeczeństwo walnie na odlew i całe to towarzystwo spadnie tam gdzie ich miejsce. Do rynsztoka.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)