36 obserwujących
314 notek
254k odsłony
  340   1

Istota sprawy Banasia: Kto jest ważniejszy-PiS czy Polska-widziane z USA

W tym momencie pojawił się problem lustracji kolejnych ekip magdalenkowych, bo w tym przypadku rząd Polski nie zadbał o interesy Polski, tylko i wyłącznie o interesy Ukrainy, a konkretnie o interesy oligarchów z Ukrainy. Tak więc dbając bardziej o interesy oligarchów ukraińskich, niż o interesy Polski, zostaliśmy z przysłowiową ręką w nocniku. Jakoś nie było żadnego komentarza ze strony rządu, ani strategosa. Bo jakby z której strony by nie popatrzeć, to widać totalnę klęskę wobec Rosji i Niemiec. Co prawda Amerykanie dali zgodę tylko Niemcom na ukończenie Nordstream 2, ale rurami popłynie gaz rosyjski.

Jakby tego było mało, decyzją TSUE, unijnej instytucji została zamknięta kopalnia węgla brunatnego w Turoszowie z inicjatywy Czech, Na tym przykładzie widać, ile jest warta nasza niepodlegość, oraz kto może decydować o naszym rozwoju. O niczym nie możemy decydować we własnym kraju, ponieważ tak zadecydowały kolejne ekipy magdalenkowego eliciarstwa. Teraz to Morawiecki & Co. Może się tylko nadymać na użytek swojego elektoratu, organizując różnego rodzaju propagandowe szopki, co nie zmieni faktu, że o niczym nie możemy decydować.

Pomimo że strategos przy ogromnym triumfaliźmie pisowksiego eliciarstwa, prawie że wykończył KO, to jakoś nic nie słychać po stronie PiS, by te dwa wydarzenia były szeroko omawiane. Magdalenkowe agenciaki na czele ze strategosem, mają zakazane zajmować się poważnymi sprawami, mogą co najwyżej wzajemnie się podsrywać, a nawet wykańczać, o ile to nie koliduje z unijnymi interesami.

Na tzw. Polexit strategos jest za głupi i ma zbyt wąskie horyzonty,otaczając się potakierami, lub słuchając się swoich magdalenkowych nadzorców. Niestety jego pochlebcy i wyznawcy oczekują jakiegoś kolejnego „genialnego” posunięcia, nie zdająć sobie sprawy, że jedynym wyjściem byłaby totalna lustracja całego magdalenkowego eliciarstwa. Od tego trzeba zacząć.

No i genialne posunięcie strategosa chyba nadeszło. Skoro na Czechów i Niemców jesteśmy zdecydowanie za słabi, więc żeby odwrócić uwagę swojego wiernego elektoratu, skupił się na Marianie Banasiu, próbując przesunąć punkt ciężkości z tych dwóch klęsk na wysuwaniu oskarżeń wobec Mariana Banasia. Na Banasia można w tej chwili wylewać bezpiecznie wiadra pomyj.

 Najogolniej mówiąc, w sprawie Banasia chodzi o fundamentalne pytanie: Kto jest ważniejszy: PiS czy Polska. Oczywiście dla Jarosława Kaczyńskiego i jego potakierów m.in. profesora zwyczajnego Rafała Brody, ważniejszy od Polski jest PiS. W sprawie wyborów korespondencyjnych nie chodzi o to, kto ma rację: partia czy Marian Banaś. Jedyne i proste pytanie dotyczy tego, czy urzędnicy pisowscy dopuścili się złamania prawa, organizując wybory korespondencyjne, czy też szef NIK nadużył swoich uprawnień do swoich gierek politycznych.

Jarosław Kaczyński stwierdził również ex catedra, że „jest wielkim błędem naszego systemu prawnego, że człowiek, wobec którego toczą się poważne śledztwa, może być prezesem Najwyższej Izby Kontroli”.

Zaraz, zaraz, A jakież to poważne śledztwa toczą sie przeciwko prezesowi NIK już dwa lata i nadal nie widać ich końca? Z tego co wiem, to toczy się śledztwo w sprawie niezapłaconych podatków z wynajmu kamienicy, oraz czerpania korzyści z nierządu. I te niby kompleksowe śledztwa trwają ponad dwa lata?

W sprawie fałszywych oświadczeń majątkowych wystarczy absolwent liceum ekonomicznego, by stwierdzić w ciągu niecałej godziny, czy doszło do przestępstwa skarbowego czy też nie. Tak samo czerpanie korzyści z nierządu: przecież to też można w ciągu kilku dni sprawdzić. I to według strategosa mają być te poważne śledztwa?

A może Marian Banaś jest ruskim agentem? No to tylko miło powitać w świecie ruskiej agentury.

A może nie daj Bóg jest antysemitą? No to wtedy pożegnaj się Marianie Banasiu z szefowstem NIK. Takiego zarzutu chyba nikt w chwili obecnej nie przeżyje na żadnym stanowisku. Nie daj Bóg abewiaki Kamińskiego znajdą kwity na dziadka lub babcię Banasia, że w czasie wojny wydali oczywiście polskim naziolom przebranym w niemieckie mundury setkę rodzin żydowskich, które następnie zostały odesłane do jednego z polskich obozów koncentracyjnych.

Pewnie abewiaki odkryją, że słynna kamienica krakowska, wcale nie była podarowana przez jakiegoś tam AK-owca, tylko należała do którejś z żydowskich rodzin, wydanych polskim naziolom, co to dla niepoznaki przebrali się w niemieckie mundury, zaś rodzina żydowska do której należała kamienica została stracona w polskim obozie.

Niejaki europoseł Bielan dwa lata temu stwierdził, ze ZP dotąd będzie grillować Banasia, dopóki on sam nie ustąpi. I chyba o to chodzi, stwarzając fakty prasowe wokół osoby szefa NIK.


Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka