44 obserwujących
329 notek
263k odsłony
  146   1

Eksperciarze ze "strategy&future" - widziane z USA

Pseudopolski, neokoński think thank "strategy&future" stręczy nam unię polsko-ukraińską w celu włączenia Polski do wojny z Rosją, której skutki dla Polski mogą być najtragiczniejsze w historii.

Przesłuchałam dzisiaj z wielkim niepokojem wywiad, którego udzielił jeden z tzw. eksperciarzy think thanku neokonów „strategy & future”, niejaki Marek Budzisz dla salon24.pl

Jakie wypowiedzi mnie osobiście zaniepokoiły? Przede wszystkim taka sama buta i chciejstwo jak u drugiegoo experciarza z tego samego think thanku, niejakiego dochtora Jacusia Bartosiaka. Chciałabym przypomnieć że ponad rok temu dochtor Jacuś stwierdził autorytatywnie, że Rosja dlatego boi się zaatakować państw bałtyckich, ponieważ boi się polskiej reakcji militarnej, gdyby chciała najechać na Pribałtikę.

Teraz zacytuję drugiego experta z bożej łaski Mareczka Budzisza: „- W interesie Polski nie jest unikanie zaangażowania w temat Ukrainy. To grozi nam sytuacją utrzymania trwale zdestabilizowanego państwa za naszą granicą. To będzie oddziaływać na Polskę we wszelkich możliwych obszarach – mówi Budzisz. – 4 miesiące wojny udowodniły, że Rosja nie jest w stanie zdobyć Ukrainy, jeśli Polska nie jest zneutralizowana. Czy to wojskowo czy politycznie. Gdyby Polska nie była hubem komunikacyjnym, nie przyjmowała uchodźców, nie dostarczała broni to wojna mogłaby się już nawet zakończyć”

 Pragnę przypomnieć podobnie myślącym jak Mareczek Budzisz, że Rosja została postawiona pod ścianą przez amerykańksich neokonów i zrobiła to wyłącznie w celach samoobrony. Amerykańscy neokoni wcale się z tym nie kryją że ich głównym celem jest rozbiór Rosji, dlatego w tym celu użyli banderowskiej Ukrainy, by na tyle osłabić Rosję, by nie była w stanie bronić się przed rozpadem.

Można się zastanawiać dlaczego Rosja mając od pierwszego dnia absolutną przewagę w powietrzu, nie wykorzystuje swoich bombowców strategicznych, lub rakiet o ogromnej mocy niszczenia, by zamienić wszystkie miasta na Ukrainie w jedną wielką ruinę z Kijowem na czele.

Otóż Rosja chce przejąc całą Ukrainę jako niezniszczoną przez działania wojenne, tak jak przejęłą Krym. Ale okazało się to niemożliwe, toteż dowództwo rosyjskie licząc się ze stratami osobowymi jak i sprzętowymi, wybrało drogę trudniejszą. W rosyjskiej prasie można znaleźć wiele artykułów, o tym, dlaczego russkije naczalstwo tak się cacka z banderowcami, zamiast obrócić całą Ukrainę w jeden wielki cmentarz. Wojna wtedy trwałaby jakieś dwa tygodnie a nie miesiące. Wydaje mi się że prezydent Putin jest atakowany za takie miękkie podejście do banderowców, zamiast zakończyć wojnę w niecały miesiąc.

Obecnie przed armią rosyjską jest tylko jedna przeszkoda, która jest według amerykanów doskonale ufortyfikowana, to linia Słowiańsk-Kramatorsk-Bachmut. W poprzednich notkach pisałam, że Rosjanie są zaopatrywani przez około 80 pociągów dziennie ze sprzętem i amunicją. Ponieważ padła nabardziej ufortyfikowana linia obrony Siewierodonieck-Lisiczańsk, na której ukraińcy stracili mnóstwo sprzętu zachodniego, oraz najbardziej doborowe jednostki, więc Rosjanie mają tylko ostatnie umocnienie do pokonania. Myślę że Rosjanie będą chcieli zmiażdżyć Ukraińców swoją artylerią, która będzie pracować przez 24 godziny na dobę, dopóki się Ukraińcy nie poddadzą. Więc jeśli linia obrony Słowiańsk-Kramatorsk-Bachmut padnie pod rosyjskim naporem, droga na zachód Ukrainy będzie stała otworem, ponieważ nie ma juz żadnego umocnienia w którym to banderowcy mogliby stawiać opór. Aż do Lwowa są już tylko tereny nizinne.

Wypowiedzi dochtora Jacusia o nieuchronności wojny z Rosją jak również buńczuczne uwagi Mareczka Budzisza uważam za w pełni nieodpowiedzialne, ponieważ im bardziej angażujemy się w konflikt po stronie banderowców, tym bardziej narażamy się na utratę Polski, poprzez zmasowany atak rosyjskich wojsk rakietowych.

Pomimo iż jeteśmy w NATO, nikt z zachodu palcem nie kiwnie w celu naszej obrony. Czytając amerykańską prasę, Biden nie ma wcale ochoty angażować amerykańskiej armii w bardzo niepewną wojnę z Rosją, ponieważ w interesie Ameryki jest dogadanie się z Rosją, niż bezsensowna wojna. Przypomina mi się moja notka którą napisałam parę lat temu po wypowiedzi szefa doradców prezydenta Dudy, Pawła Solorza, „Zabić Putina ... śmiechem”.

Amerykańscy neokoni poprzez swoje thik thanki, takie jak m.in. strategy&future, starają się wmówić Polakom, że kiedy zostanie Ukraina pokonana i zlikwidowana jako państwo niepodległe, Polska jest następna w kolejności, niezależnie od tego czy my się angażujemy w obronę banderowskiej Ukrainy, czy też zachowujemy powściągliwość i neutralność wobec wojny. Dlatego przekonali naszych eliciarzy magdalenkowych do użycia wszystkich środków wojskowych, finansowych, infrastrukturalnych jakimi Polska dysponuje, do dyspozycji banderowców. Ponieważ eliciarstwo magdalenkowe wciąż pozostaje niezlustrowane, więc przed neokonami nie ma żadnych trudności, by robili wszystko co im neokoni rozkażą. Amerykanie dysponując kwitami na naszych eliciarzy magdalenkowych, mogą w każdej chwili sprawić, że polskie eliciarstwo magdalenkowe, zrobi na każde zawołanie laskę za darmochę.

W rosyjskiej prasie duzo ostatnio pisze się o rozbiorze Ukrainy. Podobno Polsce ma przypaść zachodnia Ukraina wraz z Lwowem. Biorąc pod uwagę, że jest to region najbardziej nasycony i otumaniony ideą czystek etnicznych Bandery i Szuchewycza, Polska bierze sobie na swoją głowę największy problem, który wydaje mi się nie do rozwiązania. Bo wtedy co: mówienie publicznie o czystkach etnicznych dokonanych przez banderowców w czasie drugiej wojny będzie karane kilkuletnią utratą wolności?

Stręczenie Polakom uni polsko-banderowskiej, w której to Polacy maja pełnic rolę służebną wobec banderowców, przez eksperciarzy „strategy&future”, uważam za niedopuszczalne i nieodpowiedzialne z punktu widzenia Polskiej Racji Stanu.

To nie jest nasza wojna.

Warto ponownie przypomnieć, że dzisiejsza Ukraina ma tylko jedną ideologię państwowotwórczą –banderyzm.


Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale